Macierewicz oskarża Millera: Jest pan sędzią we własnej sprawie

Antoni Macierewicz podczas posiedzenia sejmowej komisji obrony narodowej zarzucił szefowi MSWiA Jerzemu Millerowi, że w raporcie na temat przyczyn katastrofy smoleńskiej przemilczał kwestie własnej odpowiedzialności. - Ustawa o Biurze Ochrony Rządu nakłada na Pana osobiście wszystkie kwestie związane z bezpieczeństwem prezydenta - podkreślał poseł PiS.
Antoni Macierewicz w czasie swojego prawie półgodzinnego wystąpienia przed komisją kilkakrotnie powtarzał o "manipulacjach i matactwach" komisji Millera.

Według Macierewicza, Jerzy Miller w raporcie pominął kwestie odpowiedzialności BOR za przygotowanie lotniska Smoleńsk Północny na lądowanie samolotu z prezydentem Lechem Kaczyńskim. Dodał, że wymaga tego status lotu HEAD, gdy przewożone są najważniejsze osoby w państwie. - Jest pan sędzią we własnej sprawie - mówił Antoni Macierewicz zarzucając szefowi MSWiA niedopełnienie obowiązków.

Uchybienia w specpułku nie miały znaczenia

- Przewodniczący komisji miał chęć wskazać najdrobniejsze uchybienia porządkowe w funkcjonowanie specjalnego pułku lotniczego, jakby to miało jakiekolwiek znaczenie, a pominął swoją rolę. Mam wrażenie, że jest to istotne, a może nie, panie przewodniczący? - Macierewicz zwrócił się do przewodniczącego komisji Stanisława Wziątka (SLD), który wcześniej kilkakrotnie apelował do posła o skrócenie swojej wypowiedzi, przede wszystkim ograniczając "swoje komentarze". - No comments - odpowiedział mu Wziątek.

Antoni Macierewicz bronił także pilotów prezydenckiego TU-154 podkreślając m.in. że zostali wyznaczeni do lotu z prezydentem w ostatniej chwili, podczas gdy załoga samolotu do lotu premiera Tuska była ustalona dużo wcześniej.

Odpowiedzialność ponosi brzoza? Nie, rząd

- Dlaczego Miller przyjął bezkrytycznie rosyjską wersję, że odpowiedzialność ponosi brzoza? - pytał polityk. Macierewicz przypomniał swoją tezę, że do katastrofy nie doszło na skutek uderzenia w ziemię, tylko doszło do niej 15 do 17 m nad poziomem pasa.

- To są pytania podstawowe, wszystkie jednak składają się na pytanie zasadnicze: kto jest odpowiedzialny za systematyczne działanie na szkodę prezydenta RP? Kto jest odpowiedzialny za cały ten zbieg poszczególnych wydarzeń, które swoje źródło mają w systematycznym dążeniu do zepchnięcia pana prezydenta RP w wykonywaniu jego obowiązków w polityce międzynarodowej? Niezbadanie tego zakresu faktów, odpowiedzialności pana premiera Tuska i innych urzędników legła naprawdę u źródeł katastrofy - podkreślał Macierewicz.

Na posiedzeniu sejmowej komisji obrony narodowej obecny jest minister spraw wewnętrznych i administracji Jerzy Miller oraz członkowie polskiej komisji badającej przyczyny katastrofy smoleńskiej. W posiedzeniu komisji bierze udział także dowództwo Sił Powietrznych.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM