Film na rocznicę prezydentury. Będzie krytyka za hurra-optymizm

Opozycja będzie krytykować prezydenta za brak odniesień do katastrofy smoleńskiej i prezentowany w spocie hurra-optymizm - ocenia w TOK FM dr Grzegorz Markowski z Instytutu Spraw Publicznych. Według eksperta głównym celem filmu jest ?wyostrzenie kontrastu między prezydentem a Jarosławem Kaczyńskim?.
Jak mówił dr Makowski w spocie przygotowanym przez Kancelarię Prezydenta "jest kilka wątków świadczących o tym, że doświadczamy dużych zmian". - Przekaz jest taki, że nie potrzebujemy rewolucji, ale doświadczamy głębokich zmian, którym prezydent jako głowa państwa patronuje - ocenił gość Komentarzy Radia TOK FM.

Zdaniem dr Makowskiego charakterystyczne jest to, że w filmie nie są prezentowane okoliczności, w jakich Bronisław Komorowski został prezydentem. Katastrofa smoleńska nie pojawia się ani razu. - Tylko raz pojawia się zdjęcie prezydenta klęczącego przed trumną. Jednak wesoła muzyka się nie zmienia. To mnie trochę ubodło w tym filmie - przyznał ekspert. Zdaniem gościa TOK FM w całym filmie widać "konsekwentne kontynuowanie atmosfery kampanii, dzięki której Bronisław Komorowski wygrał wybory". - Chodzi o wyostrzenie kontrastu między urzędującym prezydentem a Jarosławem Kaczyńskim. Jak obejrzymy spoty prezesa PiS to są one ponure, smutne. W filmie na temat prezydenta jest zupełnie inna narracja.

Krytyka za hurra-optymizm

Zdaniem eksperta z Instytutu Spraw Publicznych opozycja będzie krytykować prezydenta za brak odniesień do katastrofy smoleńskiej i prezentowany w spocie hurra-optymizm.

Według dr Makowskiego w filmie przygotowanym na rocznicę zabrakło czegoś, co jest bardzo charakterystyczne dla prezydentury B. Komorowskiego. - To jest otwartość do debaty, czasem nawet przesadna. Prezydent uruchomił mnóstwo takich ognisk, gdzie można porozmawiać o różnych sektorach naszego życia publicznego, np. jak zaktywizować obywateli, zmieniać samorządy. To jest bardzo dobra inicjatywa. Mnie się to podoba - stwierdził gość TOK FM. I przypomniał, że mimo takie otwartości kancelaria przegrała proces o udostępnienie ekspertyz przygotowywanych dla prezydenta.

Pawel Sulik, prowadzący Komentarze Radia TOK FM, pytał czy dzisiejsza premiera filmu nie ma związku z inauguracją kampanii wyborczej. - Oczywiście osoby z kręgu pana prezydenta powiedzą, że to czysty przypadek. Mnie jednak się wydaje, że zupełnie przypadkowo momentu prezentacji nie wybrano. Uznajmy, że jest to nakładanie się sprzyjających okoliczności - mówił w dr Grzegorz Makowski.

DOSTĘP PREMIUM