'Niech opozycja nie plecie, tylko pokazuje przykłady' - prof. Król we "Wprost"

PRZEGLĄD PRASY. "Opozycja - co zrozumiałe - chce pokazać, że rząd źle rządzi. Niech jednak nie plecie (także SLD) o odpowiedzialności politycznej, tylko niech pokazuje jasne i konkretne przykłady oraz formułuje propozycje lepszych rozwiązań" - apeluje w najnowszym "Wprost" prof. Marcin Król, filozof i historyk idei.
Prof. Król krytykuje we "Wprost" opozycję za szafowanie pojęciem "odpowiedzialności politycznej". Nawołując do jego nie nadużywania, wzywa przeciwników rządu do wskazywania konkretnych rozwiązań i alternatyw dla partii rządzącej. To jednak - według historyka idei - wymagałoby od opozycji przyłożenia się, tego zaś "rozwrzeszczanym politykom opozycyjnym się nie chce, bo to wymaga pracy, a propozycje lepszych rozważań to już kompletna fikcja, ich po prostu nie znają, nie mają nawet o nich pojęcia" - pisze Król.

Niebezpieczne stwierdzenie: "odpowiedzialność polityczna"

Zdaniem filozofa stosowanie pojęcia "odpowiedzialność polityczna" jest z jednej strony bezsensowne, z drugiej zaś niebezpieczne, gdyż zaciera różnice między tym, co polityczne, a obszarem błędnych decyzji czy też braku kompetencji. "Odpowiedzialność polityczna jest odpowiedzialnością za przestępstwo a nie za błąd, niekompetencję, czy kretynizm" - czytamy we "Wprost".

Król nie przeczy, że istnieje coś takiego jak realna odpowiedzialność polityczna. Dotyczy ona jednak jedynie ministrów konstytucyjnych. "Rozszerzające do granic humorystycznych rozumienie tego pojęcia może spowodować, że politycy albo zaniechają podejmowania decyzji (każda ważna jest ryzykowna), albo zażądają uprawnień do działania ponad czy poza prawem" - podsumowuje filozof.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM