Wybory 2011. Wraca lodówka PiS. A na lodówce... Lech i Maria Kaczyńscy

PRZEGLĄD PRASY. PiS zarzuci swoimi wyborczymi reklamami małe i średnie miasta - pisze "Rzeczpospolita". Kampania ma się zacząć jeszcze w tym tygodniu - jak tylko PKW zarejestruje komitet wyborczy partii.
Plakaty, sporej wielkości, w trzech wersjach graficznych, mają zawisnąć między innymi na kioskach Ruchu. "Rzeczpospolita" dodaje, że tło jednej z wersji plakatu stanowią drzwi od lodówki, co ma być nawiązaniem do spotu PiS z kampanii w 2005 roku. Wówczas w głośnym klipie wyborczym partia pokazywała znikające produkty żywnościowe, co miało nastąpić, gdyby PO przejęła władzę w Polsce. Na drzwiach przywieszone są zdjęcia pary prezydenckiej Lecha i Marii Kaczyńskich, które działacze PiS rozdawali po katastrofie smoleńskiej, a obok kolorowe fiszki "przypominajki" z postulatami programu wyborczego partii.

Dlaczego na kioskach? - To takie miejsce, gdzie każdy mieszkaniec prędzej czy później trafi i robiąc zakupy, siłą rzeczy zapozna się też z naszym banerem i postulatami - mówi jeden z polityków PiS. Z kolei Adam Hofman, rzecznik partii, zachwala jej nowy pomysł. Podkreśla, że karteczki "przypominajki" wiele osób wiesza na lodówce, żeby nie zapomnieć o ważnych rzeczach. - Chcieliśmy wykorzystać ten element, by przypomnieć swój program - wyjaśnia Hofman.

Inna z wersji plakatu, która trafi do miejscowości poniżej 20 tys. mieszkańców, przedstawia "przypominajki" umieszczone na korkowej tablicy.

DOSTĘP PREMIUM