Łyżwińska: "PiS żeruje na śmierci Leppera. Jak Ziobro śmie mówić..."

Oni chcą grać w kampanii nekrologami. Uknuli seksaferę, aferę gruntową, przecież tego nie zrobiła PO - mówiła b. posłanka Wanda Łyżwińska w rozmowie z tvp.info. Łyżwińska stwierdziła też, że nie wierzy w samobójstwo lidera Samoobrony.
Ciało Andrzeja Leppera zostało znalezione w ubiegły piątek w warszawskim biurze Samoobrony. Polityk popełnił samobójstwo wieszając się.

Wątpliwości ws. samobójstwa

Wanda Łyżwińska stwierdziła w rozmowie z portalem tvp.info, że nie wierzy w samobójczą śmierć Leppera. - Najbardziej zaskakujące dla mnie jest to, że już po wstępnych oględzinach prokuratura orzekła, że to samobójstwo. Nie było nawet sekcji, a prokuratura zastrzegła, że osoby trzecie nie brały udziału w zdarzeniu. Skąd taka pewność? - pytała była posłanka.

Łyżwińską zastanowiło też dlaczego sekcja zwłok odbyła się dopiero po 3 dniach. - Moim zdaniem to było granie na czas - stwierdziła.

- Zastanawia mnie również to, skąd dziennikarze biorą informacje o tych potencjalnych powodach samobójstwa. Szuka się na siłę przyczyny samobójstwa, tak jakby ktoś chciał odwrócić uwagę od istoty sprawy. Chce się utwierdzić społeczeństwo w przekonaniu, że to było samobójstwo - mówiła.

"Dlaczego pan Sakiewicz teraz o tym mówi?!"

Wkrótce po śmierci Leppera redaktor "Gazety Polskiej" Tomasz Sakiewicz oświadczył, że spotkał się kilka miesięcy temu z liderem Samoobrony. Lepper, wg Sakiewiecza, chciał przyznać rację Jarosławowi Kaczyńskiemu w aferze gruntowej. Sakiewicz stwierdził, że polityk "obawiał się o swoje życie".

Podejrzenia Sakiewicza powtórzył Zbigniew Ziobro. Zaapelował także o śledztwo.

- Dlaczego pan Sakiewicz dopiero teraz o tym mówi? Jak on ma być wiarygodny, skoro mówi, że na prośbę Andrzeja Leppera wcześniej nie ujawniał informacji, teraz czuje się zwolniony z tajemnicy i dodaje, że nagrywał Leppera bez jego wiedzy - wytknęła Łyżwińska.

"Kaczyński wiedzę nt. tupolewa też od razu miał"

Sam Jarosław Kaczyński twierdzi, że Andrzej Lepper prosił go kilka miesięcy temu o spotkanie. Zapowiedział też, że jeśli zostanie wezwany do prokuratury, to "powie to, co wie".

- Pan Kaczyński wychodzi i oznajmia, że dokładnie trzeba zbadać przyczynę śmierci Leppera. No i jeszcze mówi, że ma wiedzę, tyle, że on na każdy temat ma wiedzę, na temat tupolewa też od razu ją miał - zauważyła zgryźliwie.

"Jak Ziobro śmie mówić o komisji?"

- Oni chcą grać w kampanii nekrologami. Żerować na śmierci Leppera - mówiła o PiS Łyżwińska - Mówią, że chcą powołać komisję. A najpierw uknuli seksaferę, aferę gruntową. Przecież to oni robili, tego nie robiła Platforma Obywatelska. Jak pan Ziobro śmie w ogóle teraz mówić o komisji? Skąd tyle dobroci się w nich wzięło nagle? Bo jest kampania. Znów chcą mieszać ludziom w głowach. Uważają się za tak dobrych katolików, a ich zachowanie mówi co innego. Mówię szczerze - nie wierzę PiS-owi - dodała.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM