Rekordowo aktywni posłowie - pracują znacznie więcej niż kiedyś

Kończąca się kadencja Sejmu okazała się rekordowa pod względem aktywności posłów. Przez ostatnie cztery lata złożyli 24 tys. interpelacji, 10 tys. zapytań i wygłosili prawie 2,5 tys. oświadczeń z mównicy sejmowej - napisał ?Newsweek?.
Zgodnie z regulaminem Sejmu każdy poseł ma prawo składać interpelacje czy zapytania, może też wygłosić oświadczenie. Początkowo politycy nie zawracali sobie głowy taką formą działania. W latach 1993-1997, w czasie pierwszej kadencji czteroletniej w III RP, Sejm wysłuchał jedynie 496 oświadczeń. Przez ostatnie cztery lata mównicę zajmowano z tego powodu aż cztery razy częściej - napisał Newsweek.

Obecnie posłowie składają też dużo więcej interpelacji, czyli pism do ministrów z żądaniem złożenia wyjaśnień. W latach 1993-1997 członkowie rządu musieli odpowiedzieć na 3 tys. interpelacji, w obecnej kadencji aż na 24 tysiące. Jednak najczęstszym przejawem aktywności poselskiej są zapytania, czyli skrócone wersje interpelacji. W latach 1993-1997 złożono ich jedynie 672, w obecnej kadencji aż 10 tysięcy.

Posłowie skarżą się, że choć znacznie zwiększyła się ich aktywność, ich diety nie rosną proporcjonalnie.

DOSTĘP PREMIUM