Spuścić psa z łańcucha? Mucha: Największą przeszkodą było lobby myśliwych

- W walce o ustawę o ochronie praw zwierząt największym lobby do pokonania było środowisko myśliwych - powiedziała w TOK FM Joanna Mucha, przewodnicząca Parlamentarnego Zespołu Przyjaciół Zwierząt. W piątek posłowie będą głosować nad ustawą.


- Po jednej stronie są przyjaciele zwierząt, a po drugiej myśliwi? - dopytywał Jan Wróbel.

- Nie do końca. Pamiętajmy, że myśliwi też dbają o zwierzynę łowną i karmią ją. Konflikt dotyczył strzelania do psów. Do tej pory ustawa przewidywała, że myśliwy może strzelić do psa, jeśli znajduje się on 200 m od zabudowań i wykazuje oznaki zdziczenia. Na podstawie tego przepisu zastrzelono setki psów i to nie tylko dzikich, ale też pudli, owczarków, często podczas spaceru z właścicielem, czasami dzieckiem. Na stronie zabilimipsa.pl jest wiele takich przypadków opisanych - mówiła przewodnicząca Parlamentarnego Zespołu Przyjaciół Zwierząt.

W Polsce zwierząt się nie hoduje tylko produkuje

Jednak to nie żądania myśliwych, ale nadpopulacja psów i kotów jest najpoważniejszym problemem według posłanki. - W Polsce te pseudohodowle, których jest tysiące, nie hodują tylko produkują zwierzęta. Wiele z nich jest chorych i w czasie wakacji lądują przywiązane do drzewa. Giną albo dziczeją - wtedy stają się niebezpieczne dla ludzi - przekonywała Joanna Mucha, według której tego problemu nie można ignorować. Posłanka podkreśliła apolityczność nowego projektu ustawy. W parlamentarnym Zespole Przyjaciół Zwierząt sa przedstawiciele wszystkich partii, m.in. Marek Suski z PiS, Elżbieta Streker-Dembińska z SLD , Eugeniusz Kłopotek z PSL.

Zerwiemy psa z łańcucha? "Pies na łańcuchu to polska tradycja"

W piątek odbędzie się głosowanie nad zmianą Ustawy o Ochronie Praw Zwierząt. Nowe prawo wprowadza zakaz przetrzymywania psów na krótkich łańcuchach. Będą wyższe kary za znęcanie się nad zwierzętami, w tym możliwość orzeczenia wobec sprawcy nawet stu tysięcy złotych nawiązki. Nowelizacja nakłada też na gminy obowiązek opieki nad bezdomnymi zwierzętami.

Głosowanie nad ustawą odbędzie się w piątek, dzień wcześniej - debata w Sejmie. W tym czasie swoje poparcie dla zmian w prawie będą demonstrować organizacje pozarządowe. Przejdą Alejami Ujazdowskimi pod Sejm w marszu pod hasłem "Polskie zwierzęta proszą o głos na tak".

Mucha o armii wykluczonych - rodzinach osób niepełnosprawnych

Joanna Mucha mówiła też w Poranku Radia TOK FM o złej sytuacji niepełnosprawnych w Polsce. Według niej system opieki nad ich rodzinami trzeba stworzyć od nowa. - Mamy w Polsce armię niepełnosprawnych dzieciaków, które są zamknięte w domach, przez kilkanaście lat nie widzą nic poza swoim pokojem i nie komunikują się ze światem. Rodzice bardzo ofiarnie się nimi opiekują, ale nie mają do tego specjalnego przygotowania - powiedziała Joanna Mucha w poranku Radia TOK FM.

Podkreśliła, że odcięte od świata są nie tylko dzieciaki, ale też ich rodzice, najczęściej mamy. - To armia wykluczonych ze społeczeństwa kobiet, które nie mogą realizować się zawodowo, żyją na skraju nędzy i codziennie muszą walczyć z absurdami biurokratycznymi - opowiadała posłanka.

"Program pomocy niepełnosprawnym trzeba stworzyć od początku"

O katastrofalnej sytuacji niepełnosprawnych w Polsce pisze Agnieszka Sowa w najnowszej "Polityce".

"Brakuje systemu opieki społecznej nad niepełnosprawnymi i ich rodzinami. Państwowe instytucje nie wiedza nawet, ile takich dzieci jest ani co się z nimi dzieje."

- Diagnoza jest prosta. Ale co zrobić, żeby sytuację poprawić? - pytał gościa Jan Wróbel.

- Program pomocy niepełnosprawnym trzeba stworzyć zupełnie od nowa. Powinien obejmować dzieci najmłodsze, bo dziś tego nie robi - na pierwszą interwencję czeka się po dwa lata. Potrzebna jest gęsta sieć ośrodków rewalidacyjnych dla dzieci przedszkolnych i szkolnych. Można przypuszczać, że w każdym powiecie jest kilkadziesiąt dzieciaków z głębokimi upośledzeniami. Ale nikt tego nie wie, bo nikt ich dzisiaj nie liczy. Szkoły integracyjne powinny być nie dalej niż godzinę drogi od domu i inaczej wyposażone, bo na razie integracyjność polega tylko na tym, że nauczyciele są przygotowani - wymieniała posłanka Mucha.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM