Wybory 2011. Sobecka o dalekim miejscu na liście PiS: Wierzę w boską moc

- Otrzymanie mandatu będzie graniczyło z cudem, ale wierzę w boską moc, która czyni cuda - mówi ?Gazecie Wyborczej? Anna Sobecka, która wystartuje do Sejmu dopiero z 18. miejsca na liście PiS w Toruniu. Nie oznacza to sporu Kaczyński - Rydzyk, bowiem dyrektor Radia Maryja w tegorocznych wyborach stawia na piątego na liście PiS Przemysława Przybylskiego.
Kojarzoną z "Radiem Maryja" Sobecką władze PiS przesunęły dopiero na 18. miejsce. Posłanka nie kryje rozczarowania. - Obawiam się, że to konsekwencja startu pani Sobeckiej w 2009 r. w wyborach do europarlamentu z listy konkurencyjnego wobec PiS Libartasu - wyjaśnia poseł Łukasz Zbonikowski, szef PiS w okręgu toruńsko-włocławskim.

Według "Gazety Wyborczej", o. Tadeusz Rydzyk w tegorocznych wyborach parlamentarnych postawi nie na Annę Sobecką, ale na piątego na liście Przemysława Przybylskiego, katechetę, b. kandydata na prezydenta Torunia. Toruńską listę PiS nie otworzy ani Zbigniew Girzyński, ani Łukasz Zbonikowski, tylko wojewódzki radny Jan Krzysztof Ardanowski.

Więcej w dzisiejszej "Gazecie Wyborczej"

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM