Wybory 2011. "Kaczyński to nie potwór. To polityk z programem szkodliwym dla Polski"

- Jarosław Kaczyński to nie jest jakiś potwór, którym się powinno straszyć dzieci. To jest chłodny polityk, który ma zamiar zrealizować swój program polityczny - mówił w Polsat News Sławomir Nowak. Według prezydenckiego ministra - ten program jest szkodliwy dla kraju.
Sławomir Nowak pytany w Polsat News dlaczego jego zdaniem PiS nie chce wziąć udziału w debatach na wypracowanych dziś zasadach, odparł, że ma dwie teorie na ten temat. - Po pierwsze wydaje mi się, że sztab PiS-u jest po prostu nieprzygotowany do takich debat. Oni są po prostu bardzo słabi merytorycznie, nie mają liderów poszczególnych obszarów tematycznych, do których mogliby wystawiać swoich polityków - mówił Nowak.

Dziś w Sejmie z inicjatywy SLD odbyło się spotkanie, na którym szefowie sztabów wyborczych PO, PiS, SLD, PSL i PJN mieli porozumieć się co do zasad, na jakich mają odbyć się przedwyborcze debaty. Przedstawiciel PiS Tomasz Poręba, który opuścił spotkanie po około pół godzinie, powiedział dziennikarzom, że Prawo i Sprawiedliwość podtrzymuje propozycję zorganizowania takich debat z przedstawicielami koalicji PO-PSL, ale w swoim centrum programowym.

Według polityka PO takie zachowanie przedstawicieli Prawa i Sprawiedliwości może świadczyć o tym, że zaproszenie do debat ich zaskoczyło. Przyznał, że jest to dla niego "dziwne, bo debaty są zawsze elementem każdej kampanii wyborczej, są elementem debaty demokratycznej".

Kaczyński boi się przegranej?

Drugi powód dla, którego PiS zrezygnowało z zaproponowanej formuły debat, to strach prezesa przed kolejną przegraną. - Jarosław Kaczyński nie daje rady. On emocjonalnie przeżywa, jest cały czas w traumie po przegranych debatach - tej z 2007 roku z Donaldem Tuskiem i po dwóch przegranych debatach z Bronisławem Komorowskim w 2010 roku. On po prostu unika, bo boi się tej konfrontacji- uważa prezydencki minister.

Komentując natomiast niedawną wypowiedź marszałka Grzegorza Schetyny, według którego prawdziwa przewaga Platformy Obywatelskiej nad PiS-em jest mniejsza niż o tym świadczą sondaże, Sławomir Nowak powiedział, że w pełni się zgadza z marszałkiem Sejmu. - Dobre sondaże tylko usypiają. Tak naprawdę istotny jest dzień wyborów i tak, jak w 2010 roku różnica między PiS-em a Platformą będzie się spłaszczała, będziemy mieli do czynienia z różnicą kilku procent. Jeżeli frekwencja będzie niska, to to poparcie, które PiS ma niższe od Platformy, może de facto znaczyć dużo więcej w stosunku do tych zdemobilizowanych ewentualnie wyborców Platformy czy innych formacji politycznych. Dlatego tak ważna jest walka o frekwencję - tłumaczył polityk Platformy. Jego zdaniem w związku z tym, że Polską rządzą politycy rozsądni i przewidywalni "ludzie zapomnieli o tym czarnym śnie, jakim był rząd PiS-u, Samoobrony i LPR".

- Jarosław Kaczyński to nie jest jakiś potwór, którym się powinno straszyć dzieci. Nie, to jest chłodny polityk, który ma zamiar zrealizować swój program polityczny, który moim zdaniem jest szkodliwy dla kraju i dlatego się trzeba temu przeciwstawić, nie dlatego, że nie lubimy Jarosława Kaczyńskiego, tylko dlatego, że jego pomysł na Polskę jest antymodernizacyjny, jest antypostępowy - mówił w Polsat News Nowak. - De facto to jest ciągnięcie Polski na wschód, a nie na zachód, czego my chcemy. I to jest ta zasadnicza różnica - stwierdził minister.

DOSTĘP PREMIUM