"Polska bez Litwy mogłaby egzystować, Litwa bez Polski gorzej" - prezydent w TOK FM

Bronisław Komorowski mówił w Poranku Radia TOK FM m.in. o napiętych ostatnio stosunkach polsko-litewskich. - Błędem Polski było niepodejmowanie problemu polskiej mniejszości na Litwie przez ostatnie 20 lat - przyznał prezydent. I dodał: - Trzeba pracować od fundamentów.
W rozmowie z prezydentem Janina Paradowska pytała, czy słusznie Polska utwardziła w ostatnich miesiącach politykę wobec Litwy. - Wiem jedno: z Litwinami liczenie na to, że "przyjdzie koza do woza", nie sprawdzi się. "Litewska koza" nie przyjdzie do żadnego woza - odpowiedział Bronisław Komorowski.

- Błędem Polski, w ciągu ostatnich 20 lat, było niepodejmowanie problemu - jak się okazało - niesłychanie ważnego dla Polaków, mniejszości polskiej - przyznał rezydent.

- Ja mam kawał serca rodem z Litwy, moja rodzina mieszkała na Litwie ponad trzy wieki i wydaje mi się, że mam nie tylko sentyment, ale też wiedzę na temat Litwy. Bez Litwy w sensie politycznym Polska mogłaby egzystować, Litwa bez Polski - gorzej, bo była droga do UE, droga do NATO. Uważam, że w tamtych czasach można było skutecznie zabiegać o to, żeby problem mniejszości polskiej był rozwiązywany tak, żeby w Polsce była satysfakcja z tego, że zadbaliśmy także o nasze sentymenty wynikające z roli Wilna - mówił prezydent Komorowski.

"Sprawy z Litwą załatwiajmy pakietowo"

Bronisław Komorowski przypomniał swoją rozmowę z jednym z poprzednich premierów Litwy: - Pytałem o problemy mniejszości, sugerowałem rozwiązania, a on odpowiedział: "Może byśmy to zrobili tak pakietowo". Pakietowo to znaczy, że Litwa powinna określić swoje interesy do Polski - a ma gospodarcze, komunikacyjne, polityczne (polskie samoloty chronią litewskie niebo) - i załatwić to pakietowo. - Społeczeństwo litewskie łatwiej by to uznało - ocenił prezydent.

W rozmowie z TOK Fm Komorowski podkreślał, że "trzeba pracować u fundamentów". - W Polsce, na terenie pogranicza polsko-litewskiego i polsko-białoruskiego, polskie postawy wobec mniejszości narodowych zmieniła działalność wspaniałego stowarzyszenia Pogranicze, ale adresowanego głównie do Polaków. Chciałbym, żeby takie samo Pogranicze, adresujące swoją działalność do społeczeństwa litewskiego, powstało po stronie litewskiej - mówił prezydent.

Jak to robią kobiety w Nepalu

Kobiety znalazły swój sposób na życie. Na ulicy. Dosłowniefot. Darek Zalewski

DOSTĘP PREMIUM