Wybory 2011. "Napieralski wierzy, że Kaczyński potraktuje go poważnie"

- Napieralski ma sporo wiary w to, że Kaczyński potraktuje go poważnie jako koalicjanta - mówiła w Poranku TOK FM Ligia Krajewska, warszawski samorządowiec i kandydatka PO do Sejmu.
To Grzegorz Napieralski wskaże przyszłego premiera - pisze dziś "Super Express". - Wyobrażam sobie, jak bardzo by się cieszył pan Napieralski, jakby miał taką moc - komentowała Ligia Krajewska w TOK FM.



Jan Wróbel pytał kandydatkę PO, co jej zdaniem "kręci" Napieralskiego w PiS. - Myślę, że podoba mu się łatwość, z jaką PiS wchodzi w koalicje, gdzie ten słabszy jest dodatkiem, którym można manipulować. A wiara w to, że ten koalicjant przyjmie go na poważnie, czyli wiara Napieralskiego w to, że go Kaczyński potraktuje poważnie, jest chyba spora - mówiła Krajewska w TOK FM.

I dodała, że jej zdaniem w grę wchodzą osobiste ambicje Napieralskiego, który chciałby zostać wicepremierem.

"Liczę na dobry wynik PSL"

Ostatnie sondaże pokazują, że Bartosz Arłukowicz wygrywa w Szczecinie z Grzegorzem Napieralskim. - To jest cios dla Napieralskiego - przyznała Ligia Krajewska. - To nie utrudni wam koalicji z SLD? - pytał red. Wróbel. - Ja cały czas liczę na dobry wynik PSL. PSL zawsze był niedoszacowany - odpowiadała radna. I przypomniała: - Myśmy w Warszawie rok temu, idąc do wyborów samorządowych, nie mieli przekonania, że będziemy mieli większość, ale jednak uzyskaliśmy o 5 mandatów więcej niż poprzednio. Te sondaże niekoniecznie zawsze są prawdziwie i myślę, że ten wybór nie będzie potrzebny i koalicja z PSL będzie trwała - mówiła Ligia Krajewska.

Brytyjskie poczucie humoru ministra Rostowskiego

Ligia Krajewska komentowała też w TOK FM wczorajszą wypowiedź ministra Rostowskiego w Brukseli. - Ja bym jednak potraktowała to jako wojenną anegdotę i dowcip troszkę brytyjski. Brytyjczycy mają to do siebie, że jak opowiadają dowcip, to nie wiadomo czy się tego bać czy śmiać - przekonywała kandydatka PO. - To co mówił przed anegdotą było bardzo ważne i myślę, że to w UE zostało zauważone, a my mamy potrzebę sensacji i wszystkie dyskusje wczoraj nad tą anegdotą były śmieszne - mówiła Ligia Krajewska w Poranku TOK FM.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM