Tusk: Nie poprzemy rezolucji ONZ ws. Palestyny, jeśli zagrozi bezpieczeństwu Izraela

Donald Tusk zapowiedział, że Polska nie poprze rezolucji ONZ, która godziłaby w bezpieczeństwo Izraela. Premier, który jeździł "Autobusem Tuska" po województwie kujawsko-pomorskim, skomentował w ten sposób zapowiedziane na piątek głosowanie nad rezolucją Organizacji Narodów Zjednoczonych w sprawie niepodległości Palestyny.
Premier podkreślił, że na razie nie ma międzynarodowego kompromisu w sprawie tekstu takiej rezolucji. Dodał, że rozmawiał o tym z prezydentem Bronisławem Komorowskim, który będzie reprezentował Polskę na sesji ONZ, i z ministrem spraw zagranicznych Radosławem Sikorskim.

Tusk powiedział, że Polska nie powinna pozwolić na zwiększenie zagrożenia dla Izraela. Nie poprze więc rezolucji zagrażającej Izraelowi, który, jak podkreślił, jest państwem demokratycznym i żyje zgodnie z europejskimi standardami.

Premier powiedział jednak, że Polska zawsze szanowała aspiracje Palestyńczyków. - Jeśli więc treść rezolucji ONZ nie będzie zagrażała Izraelowi, ale będzie posuwać sprawę Palestyny do przodu, to będziemy gotowi za tym zagłosować - zadeklarował Tusk. Dodał, że jest cień szansy na kompromis. W Nowym Jorku mają się jutro spotkać szefowie dyplomacji państw Unii Europejskiej, aby podjąć próbę wypracowania wspólnego stanowiska w sprawie Palestyny.

100 tys. na ulicach Tel Awiwu. "Chcemy przyszłości" >>

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM