O jednym takim... ''Lider''. Nowy film z Jarosławem Kaczyńskim [ZWIASTUN]

Jarosław Kaczyński przedzierzgnie się w aktora. Szef PiS wystąpił w filmie "Lider", pokazującym jego drogę polityczną. Film, który można zobaczyć dziś w warszawskim Multikinie, dołączony będzie do książki "Polska naszych marzeń", która ma premierę w środę. A komentatorzy pytają, czy promocja filmu i książki, których nie finansuje komitet wyborczy PiS, nie jest sposobem na ominięcie prawa wyborczego.
W poniedziałek w warszawskim Multikinie odbędzie się uroczysty pokaz filmu dokumentalnego "Lider". Jego bohaterem jest Jarosław Kaczyński. Film będzie pokazywał jego polityczną drogę, będzie też dołączony książki prezesa PiS "Polska naszych marzeń", która ukaże się w najbliższych dniach - informuje "Rzeczpospolita".

"Lider": zapowiedź filmu o Jarosławie Kaczyńskim

Książka pomoże Kaczyńskiemu w wyborach?

W książce Jarosław Kaczyński przedstawia własną wizję przyszłości i rozwoju Polski. "To stary trik" -zauważa Tomasz Machała z "Kampanii na Żywo" i przypomina, że w 2005 roku przed wyborami prezydenckimi "wydawnictwo Janusza Palikota wydało książkę Donalda Tuska ". Przypomina też, że książka wówczas Tuskowi nie pomogła.

Billboardy z prezesem a'la George Bush

Według "Rz" w połowie tygodnia billboardy promujące książkę pojawią się w całym kraju. Prezes PiS ma występować na nich na tle biało-czerwonej flagi, w błękitnej, rozpiętej koszuli - wzorując się na stylistyce kampanii George'a W. Busha. Na plakatach nie będzie adnotacji o finansowaniu ze środków komitetu wyborczego. "To oczywiste omijanie przepisów" - twierdzi Machała. A "Rzeczpospolita" przypomina, że plakaty reklamujące w 2005 r. książkę Tuska były finansowane nie przez komitet wyborczy PO, ale przez Janusza Palikota - co według komentatorów stanowiło obejście przepisów o finansowaniu kampanii wyborczych.

Szef PiS na konferencji prasowej powołał się zresztą na przykład Tuska i "tego drugiego pana z Lublina". - Mam nadzieję, że jest w Polsce równość - zadeklarował. Imienia Janusza Palikota - jak podkreślił - nie będzie wymawiał.

DOSTĘP PREMIUM