Kaczyński: Pan się posługuje twitterami? Miałem Pana za wybitnego dziennikarza

Wystarczyło jedno zdanie Jarosława Kaczyńskiego o Twitterze a popularny serwis zagotował się od komentarzy. - Pan się posługuje twitterami pana Sikorskiego? No przepraszam bardzo! Uważałem Pana za naprawdę bardzo znaczącego dziennikarza, wybitnego - wyrzucał Bogdanowi Rymanowskiemu urażony prezes PiS.
- To jest technologia XXI wieku! Pańscy koledzy ze sztabu też się posługują Twitterem. Czy jest coś w tym złego? - pytał zdumiony Rymanowski.
- Ale tak po cichu. Głośno o tym nie mówią - zapewniał (śmiejąc się już) Jarosław Kaczyński.

Sikorski pyta o rakietę termobaryczną

W czasie wywiadu w TVN24 Jarosław Kaczyński musiał zmierzyć się z tweetem Radosława Sikorskiego: "Zapytuję Prezesa Kaczyńskiego, czy zgadza się z GPol (Gazetą Polską - red.), że TU-154 został zestrzelony i jakie kroki proponuje wobec Rosji". To komentarz Sikorskiego do najnowszych rewelacji środowiska Gazety Polskiej o rakiecie termobarycznej 10.04. Kaczyński "twitter" Sikorskiego komentował niechętnie ("Wie pan doskonale o co chodzi panu Sikorskiemu. Żeby wystraszyć obywateli"), ale uspokajał, że po wygranych przez niego wyborach wojny z Rosją nie będzie a Sikorski "najwyraźniej się czegoś obawia".

"Tweetujecie po cichu?"

Od razu do ataku na językową wpadkę prezesa, który po raz kolejny udowodnił, że niezbyt interesuje się internetem, ruszyli politycy PO - Tweetujecie po cichu? Prezes zakazuje? Hm - napisał kandydujący do Sejmu Marek Łapiński. - Według Prezesa PiS politycy tej partii mają konta na twitterze "po cichu", bo to niepoważne jest. Czy ktoś wie co to znaczy? - dopytywała się na Twitterze Agnieszka Pomaska.

Blady strach padł na PiS

Dziennikarze podkpiwali. - Blady strach padł na wszystkich politykow PiS na twitterze... - napisał Wojtek Szacki z "Gazety Wyborczej" (swoje konta w serwisie społecznościowym ma wielu polityków tej partii m.in. Adam Hofman, czy Mariusz Kamiński). - Użytkowników twittera też prezes obraża... - żartował Konrad Piasecki z RMF. - Dajemy mu unfollow i block? - zastanawiał się jeden z najbardziej znanych polskich miłośników Twittera Eryk Mistewicz.

Afera nie wiadomo o co

Blogerka Kataryna ubolewała nad upadkiem twitterowych obyczajów: "A teraz czytajmy i cieszmy oczy. Jesteśmy świadkami dmuchania afery na żywo. Dochodzą kolejne wypowiedzi o wypowiedzi JK nt twittera". A bloger o nicku TustWatch ogłosił: - Komentarz JarKacza o Twitterze nie jest najwiekszą wpadką w dzisiejszej rozmowie. Tę poznamy jutro rano w Gazecie Wyborczej i TVN24.

DOSTĘP PREMIUM