Wybory 2011. Giertych pozwie Kaczyńskiego za polityczne ADHD

Roman Giertych zażąda przeprosin od Jarosława Kaczyńskiego za nieprawdziwe informacje podane w książce.
- Jeżeli pan Kaczyński doszedł do wniosku, że ma za mało procesów, to zawsze służę swoją osobą - mówi "Wręcz Przeciwnie" Roman Giertych. Przeprosiny będą miały okazać się na trzeciej stronie "Rzeczpospolitej", "Newsweeka" i "Wręcz Przeciwnie".

Były wicepremier poczuł się obrażony stwierdzeniami zawartymi w wydanej właśnie książce Jarosława Kaczyńskiego. Prezes PiS pisze o atakach agresji Tuska, fałszywym hrabiostwie Komorowskiego i o politycznym ADHD Giertycha. Książka "Polska naszych marzeń", właśnie ukazała się na rynku. Tygodnik "Newsweek" ujawnił jej fragmenty.



Kaczyński napisał o Giertychu: "Zdolny, sprawny prawnik, jednocześnie jest w nim jakaś niebywała jak na jego wiek niedojrzałość. Miałem bardzo często wrażenie, iż rozmawiam z 16- czy 18-letnim chłopcem. Strasznie labilny, nie był w stanie dotrzymać słowa nawet przez pare godzin, bez przerwy coś mu się zmieniało. Jakieś polityczne ADHD. Były momenty, w których fascynował się Leszkiem Millerem, którego zresztą bezczelnie zaczepiał, gdy ten siedział w rzadowym 'tramwaju'. Chodził do niego do szpitala po wypadku helikoptera, przekonywał mnie, że to był zamach, twierdził, ze mówił to też samemu Millerowi."

DOSTĘP PREMIUM