Wybory 2011. Kidawa-Błońska: Nie bardzo wierzę w koalicję z Palikotem

Nie bardzo wierzę w koalicje z Palikotem. Koalicję robi się po coś. Na razie z programem Palikota niewiele mamy wspólnego - mówiła w Radiu TOK FM Małgorzata Kidawa-Błońska, kandydatka Platformy Obywatelskiej do Sejmu.
Kidawa-Błońska była gościem programu "Wybory 2011 w Radiu TOK FM", w którym pytania zadają słuchacze. Co pani sądzi o Palikocie - pytał jeden z nich. - Jest dla mnie dużą zagadką. Kiedy go poznałam wydawało mi się, że to jest poseł, przed którym stoi wielka przyszłość. Potem obraził się dla nas wszystkich. Co z tego ruchu będzie, nie wiem. Mam wrażenie, że to teatr jednego aktora - mówiła Kidawa-Błońska.

Czy Platforma jest za świeckim państwem? - Ale Polska jest świeckim państwem. Mamy rozdzielone stosunki państwo-Kościół. Tylko w naszej tradycji Kościół odgrywa wielką rolę. Teraz jednak relacje są zakłócone, bo w Kościele, tak jak i w społeczeństwie, są różni ludzie i część Kościoła zapomniała jaka jest jego rola. Że mają wspierać nas duchowo, a wchodzą w politykę. Czasem mam wrażenie, że jest więcej księży-polityków niż duchownych.

Co sądzi o związkach partnerskich? - Uregulowanie musi nastąpić. Osoby żyjące w związkach partnerskich muszą mieć prawo do decydowania, kto będzie miał dostęp do informacji o stanie ich zdrowia, kto będzie decydował o pochówku. Muszą także mieć możliwość dziedziczenia. Trzeba to uregulować.

Czy Donald Tusk pozamyka wszystkie stadiony żużlowe? - Nie będzie zamykał stadionów żużlowych. Natomiast zaskakujący jest poziom agresji. Iskra łatwo rzucona prowadzi do takich zdarzeń, jak w Zielonej Górze. Uczymy się tego, bo takie sytuacje mają miejsce nie tylko w Polsce, ale również w Europie. Jest poziom napięcia społecznego, z którym nie bardzo potrafimy sobie poradzić.

Jeśli wygra PiS, to ...? - Nie będę wiedziała, jak się w kraju potoczy. Boję się podziałów.

Czy warto grać na niechęci do PiS? - Na niechęci grać nie można, ale nie można zapominać, że czegoś w naszej historii nie było. Niechęć to dziwne uczycie, ale pamięć o tym co się działo i jacy są ludzie musi być.

Dlaczego kampania jest tak słaba? - Mało jest emocji i może stąd takie wrażenie.

"Czy to prawda, że PO nie chce rządzić....?"

Dlaczego premier utrzymuje na stanowisku minister Radziszewską? - Rzeczywiście zbiera złe recenzje. Jednak, jeśli wezmę pod uwagę to, co zrobiła dla społeczności romskiej, dla bezpieczeństwa kobiet, przemocy w rodzinach, to jej zasługi sa bardzo duże.

Refundacja in-vitro? - Chciałabym, żeby to było możliwe i myślę, że po wyjściu z kryzysu metoda będzie dostępna dla wszystkich par, które pragną mieć dziecko.

Czy może pani obiecać, że podatki nie zostaną podniesione? - Na razie mam nadzieję, że nie zostaną podniesione. A jeśli kryzys się skończy, VAT także obniżymy.

Jakie wady ma Donald Tusk? - Jest zbyt łatwowierny w stosunku do ludzi. Ma pełne zaufanie w stosunku do ludzi, a czasem się źle na tym wychodzi.

Dlaczego umożliwiają Niesiołowskiemu obrażanie innych ludzi? - To prawda, marszałek Niesiołowski ma duży temperament, ale bardzo panuje nad tym, żeby jego wypowiedzi były coraz bardziej łagodne.

Czy to prawda, że PO nie chce rządzić, bo jest 20 mld dziury budżetowej i nie chce tego brać na siebie? - Platforma jest partią odpowiedzialną i mimo trudnej sytuacji chcemy rządzić dalej, żeby mieć przekonanie, że Polsce nic nie grozi, że Polacy mogą czuć się bezpieczni.

Czy nie jest jej wstyd, że pisemnie wstawiła się za Staruchem, który w ogóle tego nie docenił? - Podjęliśmy takie działania, bo zbliżało się otwarcie stadionu Legii, które miało być dla Warszawy świętem. Chcieliśmy, żeby te uroczystości przebiegły wspólnie z drużyną, z kibicami, prezesami klubu. Rzeczywiście także ja za bardzo zawierzyłam innym ludziom.

"Grzegorz Napieralski chyba się pogubił"

Czy PO będzie promować budowę elektrowni atomowych w Polsce? - Musimy znaleźć inne środki tworzenia energii. Trwa dyskusja na ten temat, ale wydaje się, że to jedna z bezpieczniejszych metod tworzenia takiej energii.

Czy spadek poparcia dla SLD to wina Napieralskiego? - Grzegorz Napieralski chyba się pogubił. Nie wiadomo kiedy jest młodym sympatycznym człowiekiem, a kiedy chce być mężem stanu. Trudno mu się znaleźć w jakiejś z tych ról.

Cesarskie cięcie na życzenie? - Nie. Kobieta powinna rodzić bez bólu w sposób naturalny. Cesarskie cięcie to jednak naruszenie fizjologii. Wolałabym, żeby to było robione tylko wtedy, gdy to jest konieczne. Natomiast rodzenie bez bólu, tak.

Czy nie było błędem wyrażenie zgody przez panią prezydent Gronkiewicz-Waltz na podniesienie opłat za komunikację przed wyborami? - To niepopularna decyzja, ale trzeba brać odpowiedzialność za całe miasto. Bierzemy pod uwagę konieczność wymiany taboru. W Warszawie bilety były jednymi z najtańszych w Polsce. Ta bolesna decyzja była konieczna.

Kandydatka odpowiadała m.in. także na pytania: czemu PO ukryło ministra Grabarczyka?; co z wiekiem emerytalnym?; czy zgodzicie się kiedyś, by związki homoseksualne mogły adoptować dzieci?; co z religią w szkołach i przedszkolach?; czy sześciolatki powinny pójść do szkół?; co sądzi likwidacji Senatu i IPN? jakie przywileje poselskie chciałaby zlikwidować.

Jutro gościem audycji, o godz. 17 będzie Ewa Kierzkowska z PSL.







DOSTĘP PREMIUM