Premier zjadł obiad na śniadanie. Napięta i gorąca wizyta na Śląsku

Premier rozpoczął swoją wizytę na Śląsku od śniadania w katowickiej spółdzielni socjalnej "Rybka" w dzielnicy Giszowiec. Miał tam przyjechać na obiad, ale natłok spotkań zmusił premiera do zjedzenia obiadu na śniadanie.- Umówiony byłem na roladę, kluski śląskie i rosół, no i chyba pierwszy raz w życiu zjadłem o 9 rano takie oryginalne śląskie śniadanie- mówił.
Premier pytany tam o szansę na to, by przebiegające w obrębie aglomeracji śląskiej autostrady były w całości bezpłatne odpowiedział, że taki ruch , który de facto jest ruchem miejskim, powinien być bezpłatny - Oczywiście użytkownicy autostrad muszą płacić za autostrady, bo inaczej płacą wszyscy podatnicy. Natomiast nie może to komplikować życia mieszkańcom w obrębie miejscowości, gdzie autostrady przebiegają. Śląsk jest tu rzeczywiście specyficznym miejscem- dodał premier.

Kibole za premierem

W tym czasie na katowicki rynek wjechał tóskobus. Niezadowoleni z polityki rządu kibice rozdawali ulotki przechodniom- Jesteśmy lepszą wersją tuskobusa, jeździmy za premierem i wytykamy jego błędy, m.in. sposób traktowania kibiców. Nie jesteśmy związani z żadną partią, ale nikt z nas nie zagłosuje na PO- mówił jeden z uczestników happeningu. Prawie wszystkie młode osoby z tóskobusa miały koszulki z napisem, który jest grą słów: " DONALD MATOLE, TOLA MA DONALDA".

Po porannym spotkaniu w katowickiej spółdzielni socjalnej "Rybka" w dzielnicy Giszowiec premier wygłosił przemówienie podczas inauguracji Europejskiego Kongresu Małych i Średnich Przedsiębiorstw w Katowicach.

"Jesteście państwo solą tej ziemi"

Donald Tusk mówił do uczestników Kongresu, że odpowiedzialny rząd musi stanąć twardo po stronie małych i średnich przedsiębiorców -Jednym z głównych zadań rządu jest ochrona małych i średnich przedsiębiorców przed egoizmem tych największych, wtedy kiedy nerwowa sytuacja kryzysowa powoduje , że każdy chciałby wyrwać dla siebie ten kawałek kurczącego się tortu- mówił Tusk. Premier podkreślał też w swoim wystąpieniu, że mali i średni przedsiębiorcy są najprawdziwszym i najsolidniejszym fundamentem gospodarki- Jesteście państwo solą tej ziemi- dodał.

Pod budynkiem Centrum Kultury, gdzie odbywa się Kongres na premiera czekała kilkudziesięcioosobowa, głośna demonstracja m.in. osób pokrzywdzonych przez ZUS - Jesteśmy ścigani przez ZUS po tylu latach o jakieś zaległe składki . Premier nas olał - krzyczała jedna z kobiet. Premier nie rozmawiał z protestującymi. Tusk ma dziś po południu uczestniczyć jeszcze w konwencji PO w w chorzowskim Teatrze Rozrywki.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM