PO: wygramy na 70 proc. A po wyborach konflikt?

PRZEGLĄD PRASY. Jak ustaliła "Rzeczpospolita", z badań zamawianych przez Platformę Obywatelską wynika, że wyprzedza ona PiS o 9 punktów procentowych. Gazeta przytacza też opinię ?wpływowego polityka PO?, który twierdzi, że po wyborach konflikt Grzegorza Schetyny i Donalda Tuska wybuchnie ze zdwojoną siłą.
Według zamówionego przez PO badania ugrupowanie Donalda Tuska ma 36 procent poparcia, Prawo i Sprawiedliwość 27. PO zamawia prognozy wyborcze czyli bardziej precyzyjne badania niż sondaże publikowane przez ośrodki badania opinii - wyjaśnia "Rzeczpospolita".

Najnowsze badania są dla Platformy lepsze niż przed tygodniem, kiedy różnica wynosiła między nią a PiS 3 punkty procentowe. Politycy PO komentują to faktem, iż na ostatniej prostej, część wyborców przestraszyła się Jarosława Kaczyńskiego. Dodają, że podczas kampanii, z prezesa PiS spadła maska łagodnego polityka. Na przykład, gdy atakował dziennikarzy za pytania dotyczące kanclerz Niemiec Angeli Merkel.

Według badania PO - informuje gazeta - wciąż duża grupa wyborców jest niezdecydowana. To około 20 procent. Dlatego sztabowiec PO zaznacza, że jeszcze wszystko się może jeszcze zdarzyć przed 9 października. Spotkania w terenie będą odbywały się więc jeszcze dziś.

Ale wszyscy w partii Tuska liczą na wygraną, choć zwycięstwa nie są już tak pewni jak na początku kampanii. - Obstawiam zwycięstwo, ale tak na 70 proc. - przyznaje "Rz" jeden z posłów.

Konflikt?

Gazeta przytacza również opinię, według której po wyborach nasili się konflikt w samej Platformie. Dziennik wyjaśnia, że kampania wyborcza zmusiła zwaśnionych polityków - Donalda Tuska i Grzegorza Schetynę - do złożenia broni. Wcześniej jednak premier wykorzystywał ministra infrastruktury Cezarego Grabarczyka i jego środowisko do ograniczenia wpływów Schetyny. Gdy na przełomie roku walka Grabarczyka i Schetyny zaczęła przybierać na sile, sondażowe wyniki PO zaczęły pikować- czytamy. Konflikt wówczas ukryto, ale napięcia nie zniknęły.

Według "Rzeczpospolitej", podróże Tuskobusem po Polsce odbywały się obok działań oficjalnego sztabu, gdyż premier obawiał się, iż sprzyja on Schetynie. W sztabie są bowiem osoby kojarzone z marszałkiem Sejmu. Jak czytamy, na czas kampanii "schowano" też ministra Grabarczyka, co osłabiło popieranych przez niego kandydatów. Natomiast Grzegorz Schetyna mógł za to wzmacniać swoje wpływy.

Jeśli wybory parlamentarne odbywałyby się w dzisiaj, to na kogo byś zagłosował?
Prawo i Sprawiedliwość
56%
9467 głosów
Polska Jest Najważniejsza
1%
189 głosów
Sojusz Lewicy Demokratycznej
9%
1607 głosów
Ruch Palikota
8%
1394 głosów
Polskie Stronnictwo Ludowe
0%
122 głosów
PPP Sierpień 80
0%
73 głosów
Platformę Obywatelską
26%
4577 głosów
Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Komentarze (3)
PO: wygramy na 70 proc. A po wyborach konflikt?
Zaloguj się
  • dr54

    Oceniono 3 razy 3

    Wiarygodnosc " Rzepy " rowna jest zeru !

  • jaceeek

    Oceniono 2 razy 2

    Spójrzcie na wyniki sondażu - chyba PiS polecił klikać swoim sztabowcom we wszystkich dostępnych sondażach.

  • duch1313

    Oceniono 1 raz 1

    Rzepa = Fakt = jak nie ma dowodów to trzeba coś wymyśleć i napisać , przecież i tak nikomu nic nie zrobią za kłamstwo w prasie . Jest "wolność slowa".

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX