CBOS: 66 proc. uprawnionych chce pójść na wybory

66 proc. badanych deklaruje, że na pewno weźmie udział w wyborach, 20 proc. jeszcze nie wie, czy zagłosuje; jedynie 14 proc. zdecydowanie wyklucza, że będzie głosować - wynika z najnowszego sondażu CBOS.
Ośrodek podkreśla jednak, że z doświadczenia wiadomo, że - z różnych względów - przedwyborcze deklaracje dotyczące uczestnictwa w wyborach zazwyczaj w dużym stopniu rozmijają się z rzeczywistymi zachowaniami. Dzieje się tak m.in. dlatego, że rezygnacja z udziału w wyborach jest uważana za zachowanie naganne społecznie.

W rzeczywistości zagłosuje niewiele ponad 40 proc.?

Doświadczenie ostatnich czterech głosowań pokazuje, że frekwencja deklarowana na tydzień przed wyborami jest zazwyczaj wyższa od faktycznej o około 18 punktów procentowych. - Idąc tym tropem można przypuszczać, że w najbliższą niedzielę udział w wyborach weźmie około 47 proc. uprawnionych do głosowania, podobnie jak w latach 1997 i 2001 - zauważa ośrodek.

Według CBOS, znacznie bliższa rzeczywistej frekwencji jest liczba osób zainteresowanych wyborami i jednocześnie deklarujących w nich udział. W tym roku jest to 44,5 proc. W związku z tym, jak zauważa ośrodek, przeciętna różnica na poziomie 3 pkt proc. sugeruje frekwencję w tegorocznych wyborach na poziomie około 41 proc.

Podsumowując, według CBOS, można więc przypuszczać, że choć dwie trzecie badanych zapewnia o swoim udziale w głosowaniu, do urn wybierze się w najbliższą niedzielę prawdopodobnie jedynie nieco ponad 40 proc. uprawnionych.

Badanie przeprowadzono w dniach 29 września-5 października 2011 roku na liczącej 1099 osób reprezentatywnej próbie losowej dorosłych mieszkańców Polski.

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny

Komentarze (5)
CBOS: 66 proc. uprawnionych chce pójść na wybory
Zaloguj się
  • zdzisek1949

    Oceniono 1 raz 1

    Wyborco bądź czujny:
    nie licz na elity polityczne,moralne czy medialne jesteś im potrzebny
    tylko w dniu wyborów: pięciu naszych byłych ministrów podpisuje niemieckie
    lojalki a inni występują o "zieloną kartę" np. szef banku , Vincent Rostowski
    (podwójne obywatelstwo) a rzecznik rządu -cieć pracuje u Niemca.
    Oni ciebie wyborco zostawią na lodzie - głosuj rozsądnie !!!

  • pawel.nn

    0

    "66 proc. uprawnionych chce pójść na wybory" - a UFO lata nad Warszawą i Elvis Presley zyje.

  • yeti362

    0

    Mhm. A 100% kandydujących chce się dostać do koryta.

  • luki1945

    0

    66 % jest wynikiem bajecznym i nierealnym. już 50% będzie sukcesem.

    wokolzycia.blox.pl/2011/10/Merkelgate.html

  • duch1313

    0

    Ludzie nie zostawiajcie prawa głosu innym , w domu też pozwalacie żeby decyzje podejmował za Was sąsiad ?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX