Kard. Nycz: Głosowanie, to możliwość i przywilej

- Pójście na głosowanie jest naszym faktycznym udziałem w życiu społecznym i politycznym - powiedział dziennikarzom po wyjściu z lokalu wyborczego metropolita warszawski. Kardynał Kazimierz Nycz zwrócił także uwagę, że oddając swój głos cedujemy na wybranych przez nas ludzi cząstkę władzy, która jest w każdym z nas.
- Ja osobiście od 22 lat, od czasu wolnej Polski, patrzę na głosowanie nie tyle jako na obowiązek, ale możliwość i przywilej, który pozwala mi wpływać na to, co się dzieje w Polsce - mówił metropolita warszawski.

Kardynał Nycz pytany o niezbyt duże zainteresowanie społeczeństwa udziałem w głosowaniu powiedział, że być może jednym z powodów jest niezadowolenie z tego, co reprezentuje sobą świat polityki, albo zbyt mała wiara w to, że nasz głos naprawdę ma znaczenie. Dodał, że to przeświadczenie mogłyby zmienić okręgi jednomandatowe, które od tego roku obowiązują w ordynacji wyborczej do Senatu, gdzie głosuje się na konkretnego kandydata, z danego środowiska.

"Gdyby tutaj z nami był..."

Nawiązując do obchodzonego dziś Dnia Papieskiego, kardynał Kazimierz Nycz przypomniał także o nieustannej trosce o Polskę Jana Pawła II. - Wtedy, kiedy przychodziły trudne momenty papież zabierał głos, także w tych kwestiach, które dotyczyły między innymi udziału społeczeństwa i podmiotowego podejścia do rzeczywistości, której na imię Polska - przypomina kardynał Nycz dodając: - Pewnie gdyby tutaj z nami był, tak, jak bywał przez 26 lat , a dzisiaj jest jako błogosławiony - to by nam to przypomniał.

- Warto i trzeba brać na swoje ramiona ciężar współodpowiedzialności za dobro wspólne: za Polskę, za państwo, za samorząd, za inne struktury, z których składa się Polska i myślę, że (...) to trzeba przypomnieć - mówi kardynał Kazimierz Nycz.

Metropolita warszawski zaznaczył także, że zbieżność daty wyborów i Dnia Papieskiego jest przypadkowa. Jak dodał - dzień obchodów XI Dnia Papieskiego ustalono przed ponad rokiem.

DOSTĘP PREMIUM