Palikot obiecuje: Będziemy wierni idei nowoczesnego państwa

- My ludzie Ruchu Palikota zobowiązujemy się być wierni idei nowoczesnego państwa, państwa świeckiego, społecznego, obywatelskiego i przyjaznego - powtarzali za Januszem Palikotem wszyscy zebrani w sztabie, którzy kandydowali z jego list. Według badania OBOP exit-polls otrzymał aż 10,1 procent. Będzie trzecią siłą w parlamencie.
- Jeżeli ludzie się zjednoczą, wszystko jest możliwe. To jest nadzieja dla wszystkich. Przede wszystkim dla milionów obywateli, którzy chcą państwa świeckiego, obywatelskiego i społecznego - powiedział Janusz Palikot, po ogłoszeniu wstępnych wyników. - Miliony Polaków wierzą w taki nowoczesny kraj, to fantastyczna informacja dla nas wszystkich. My tego marzenia nie możemy zawieźć. To tak jakbyśmy się wyrzekli Europy w nas - mówił.

Podkreślił, że chodzi też o państwo, które ma charakter społeczny, "czyli ma odwagę rozwiązywać problemy społeczne nie przez delegalizację i wsadzanie ludzi do więzienia, ale przez realną politykę społeczną".

Uroczysta przysięga

Janusz Palikot poprosił wszystkich, którzy kandydowali z jego list, żeby uroczyście podnieśli ręce i złożyli przysięgę: - My ludzie Ruchu Palikota zobowiązujemy się być wierni idei nowoczesnego państwa, państwa świeckiego, społecznego, obywatelskiego i przyjaznego. Tej nadziei nie zawiedziemy - powtarzali za Palikotem uroczyście. W sztabie euforia, oklaski okrzyki.

- Byłoby dziwne, gdyby premier nie uwzględnił tego, że miliony Polaków głosowały na program Ruchu Palikota - mówił Janusz Palikot, pytany, czy to do niego Donald Tusk powinien zwrócić się w pierwszej kolejności przy rozmowach o koalicji.

"Premier powinien zacząć od Ruchu Palikota"

- Ja jestem pewien, że premier powinien zacząć od Ruchu Palikota, ale to jest jego sprawa, to on wygrał te wybory i on musi wziąć na siebie odpowiedzialność - powiedział Palikot. - W Polsce bez dotacji budżetowych, bez billboardów, bez spotów w komercyjnym czasie można uprawiać politykę. To jest fenomenalne. Półtora miesiąca temu sondaże dawały Ruchowi Palikota od jeden do dwóch procent. To jest fenomenalny sukces społeczeństwa obywatelskiego - powiedział Palikot.

Palikot pogratulował Platformie. - To duży sukces wygrać drugi raz wybory, ale przede wszystkim żyjemy własnym sukcesem. Jestem pewien, że oficjalne wyniki będą jeszcze lepsze dla Ruchu Palikota - podsumował.

Według wstępnych wyników Ruch Palikota otrzymał aż o 3 punkty proc. więcej niż SLD i będzie trzecią siłą w parlamencie. Gdyby potwierdziły się wyniki exit-polls Ruch Palikota będzie miał 39 mandatów w Sejmie.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM