Palikot: Zaproponujemy własnych fachowców do rządu

- Ruch Palikota jest gotowy wskazać fachowców do rządu - powiedział na konferencji prasowej Janusz Palikot. - Nowicka i Biedroń dostali już propozycję teki ministra ds. mniejszości, ale jej nie przyjęli. Jestem z nich dumny - dodał największy wygrany tegorocznych wyborów.
- Nie jesteśmy skazani na ministrów z rekomendacji PSL. Ruch Palikota jest gotowy wskazać bezpartyjnych fachowców, którzy mogliby zająć miejsca w rządzie - powiedział Janusz Palikot. Powiedział, że m.in. chciałby zarekomendować prof. Środę na minister edukacji narodowej. - Mamy też kilku świetnych kandydatów na wicemarszałka Sejmu - zapowiedział Palikot, choć nie chciał podać żadnych nazwisk.

100 projektów ustaw

Palikot stwierdził, że jego Ruch ma już gotowych 100 projektów ustaw, które powstały w ramach prac komisji Przyjazne Państwo. - Jeszcze dziś na spotkaniu wszystkich naszych 41 posłów zdecydujemy, którymi z nich zajmiemy się na początku - powiedział. Dodał też, że na pewno będę w tej grupie projekty ustaw o związkach partnerskich i refundacji in vitro.

"Nowicka i Biedroń już dostali propozycje"

Lider Ruchu Palikota mówił, że nie obawia się transferów ze swojej partii do PO. - Już były takie próby. Nowicka i Biedroń dostali wczoraj z Platformy propozycję przyjęcia teki ministra ds. mniejszości, ale odmówili. Jestem z nich dumny - powiedział Palikot. Stwierdził jednak, że spodziewa się kilku transferów z SLD do PO.

- Platformie brakuje tzw. górki - 10 osób, tak żeby nie była szantażowana przez Gowina czy innych takich - mówił Palikot. Dodał, że te kilka osób PO będzie chciało zapewne "przeciągnać" z SLD. - Jestem pewien, że ludzie tacy jak Arłukowicz, na pewno już rozmawiają z ludźmi z Sojuszu - powiedział Palikot.

DOSTĘP PREMIUM