Nowy rząd po nowym roku. Wcześniej jednak dymisja obecnego

Donald Tusk w wywiadzie dla ?Polityki? zapowiada, że pod koniec roku przeprowadzi głęboką rekonstrukcję rządu. Do tego czasu premier zamierza kierować obecną Radą Ministrów. Jednak by było to możliwe, musi na pierwszym posiedzeniu nowo wybranego Sejmu podać obecny rząd do dymisji.
Taki scenariusz zakłada Konstytucja RP, a dokładnie art. 162. Prezes Rady Ministrów składa dymisję Rady Ministrów na pierwszym posiedzeniu nowo wybranego Sejmu.

Po dymisji rządu czas na ruch prezydent, który desygnuje premiera, a ten z kolei proponuje skład rządu. Zgodnie z tym, co zapowiedział premier w wywiadzie, będzie to ten sam rząd, bo jak wyjaśnił, do końca prezydencji nie chce zmieniać jego składu, niezależnie od tego, jak ocenia poszczególnych ministrów. I taki rozwiązanie będzie proponował zarówno prezydentowi, jak i wicepremierowi Waldemarowi Pawlakowi (PSL).

I znów ruch należy do prezydenta.

W ciągu 14 dni od pierwszego posiedzenia Sejmu lub przyjęcia dymisji poprzedniej Rady Ministrów Prezydent desygnuje Prezesa Rady Ministrów, tj. wskazuje osobę (zwykle wytypowaną wcześniej przez partię polityczną mającą większość w Sejmie lub koalicję partii), która otrzymuje misję sformowania rządu.

Kandydat na premiera jest tylko jeden

W powyborczy poniedziałek Bronisław Komorowski powiedział wprost, że najbardziej prawdopodobnym kandydatem na premiera jest Donald Tusk. - Myślę, że na to wskazuje cała logika funkcjonowania demokratycznych mechanizmów. Wydaje się, że mogą łatwo spotkać się trzy warunki, o których mówiłem wcześniej, tzn. wola tworzenia rządu, zdolność koalicyjna i sukces wyborczy - zaznaczył Komorowski.

I tak premier, w ciągu 14 dni od powołania przez prezydenta, przedstawia Sejmowi program działania Rady Ministrów - exposé, z wnioskiem o udzielenie jej wotum zaufania.

Wotum zaufania Sejm uchwala bezwzględną większością głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów.

Po otrzymaniu wotum zaufania nowa Rada ministrów rozpoczyna rządzenie. A co jeśli wotum zaufania nie zostanie uchwalone? Tym razem to Sejm w ciągu 14 dni musi wskazać kandydata na premiera. Nowy premier prezentuje nowe exposé oraz zwraca się do Sejmu z prośbą o uchwalenie wotum zaufania dla nowego rządu.

Jeśli po raz kolejny rząd nie otrzyma poparcia, inicjatywa wskazania kandydata na premiera wraca do prezydenta. Wotum zaufania Sejm uchwala zwykła większością głosów. Gdyby jednak tak się nie stało i rząd tej większości nie otrzymał, głowa państwa rozwiązuje parlament i skraca kadencję Sejmu, zarządzając nowe wybory parlamentarne.

W środę rozpoczynają się konsultacje u prezydenta w sprawie m.in. tworzenia nowej koalicji oraz współdziałania partii, które wejdą do nowego Sejmu. Rozmowy w Pałacu Prezydenckim potrwają do piątku. W pierwszym dniu konsultacji Komorowski spotka się z premierem, szefem PO Donaldem Tuskiem, następnie - z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM