Schetyna wróci do rządu? "Tusk chce spacyfikować ewentualną opozycję w PO"

Premier oficjalnie ogłosił: kandydatką PO na marszałka Sejmu jest Ewa Kopacz. Według Elizy Olczyk zmiana na stanowisku marszałka może świadczyć o tym, że premier usiłuje zapobiec budowaniu opozycji w Platformie. - Jeżeli chce się spacyfikować ewentualnego przywódcę opozycji, to bierze się go do rządu - mówiła publicystka. Ale na razie nie ma konkretów na temat przyszłości Grzegorza Schetyny. Zdaniem Andrzeja Stankiewicza obejmie on nowe ministerstwo - transportu.
Arłukowicz nowym ministrem zdrowia? "Robię swoje. Poczekajmy na decyzję premiera">>

Medialne spekulacje potwierdził dziś Donald Tusk. Ewa Kopacz rozstaje się z ministerstwem zdrowie i jest kandydatką PO na marszałka Sejmu.

Eliza Olczyk nie ma wątpliwości, co tak naprawdę oznacza taka zamiana. - Jeżeli chce się spacyfikować ewentualnego przywódcę opozycji w partii, to bierze się go do rządu. Tak robił każdy premier. Między Schetyną i Tuskiem nie ma już dawnej współpracy, jest rywalizacja. Premier wykonuje ruch do przodu, usiłuje zapobiec budowaniu partyjnej opozycji - wyjaśniała publicystka "Rzeczpospolitej".



Ale zdaniem Pawła Wrońskiego konflikt między premierem i marszałkiem Sejmu jest wyolbrzymiony. Przez dziennikarzy. - Ale w polityce jest mało istotne kto kogo nie lubi. Oni zawsze się dogadywali. Potrafią obchodzić się ze sobą - uważa dziennikarz "Gazety Wyborczej".

- Na stanowisku marszałka Sejmu bardzo się zyskuje. Kiedy rząd zacząłby mieć kłopoty, a te są możliwe w trudnych czasach, to wtedy Schetyna mógłby zyskać. A Kopacz jest tak lojalna wobec premiera, że nawet jak zyska poparcie w sondażach, to nigdy nie wykorzysta tego przeciwko Tuskowi - stwierdził Andrzej Stankiewicz.

Może coś z MSWiA. Może ministerstwo transportu

Nadal nie wiadomo, jakie stanowisko Donald Tusk zaproponuje Grzegorzowi Schetynie. - Najbardziej prawdopodobnym wariantem jest objęcie przez niego stanowiska ministra transportu, po wydzieleniu tego resortu z ministerstwa infrastruktury - mówił w TOK FM Andrzej Stankiewicz z tygodnika "Newsweek".

Według innych - nieoficjalnych - informacji, Schetyna może stanąć na czele któregoś z ministerstw powstałych po reformie MSWiA. Do tego dochodzi ewentualnie funkcja wicepremiera.

W Sejmie mogą królować wojny z opozycją

Jak mówiła w TOK FM Eliza Olczyk, objęcie stanowiska marszałka Sejmu przez Ewę Kopacz, może oznaczać, że w parlamencie królować będą spory i wojny. - W Sejmie można usłyszeć, że Kopacz jest osobowością emocjonalną. I to w połączeniu z jej lojalnością wobec Donalda Tuska może doprowadzić do niepotrzebnych wojen z opozycją. W obronie rządu i premiera - mówiła.

Choć dodała również - Kopacz jeszcze "marszałkiem nie była, więc nie można z góry mówić, że będzie złym marszałkiem".

- Przy wszystkich zaletach pani Kopacz nie wiem, czy to jest typ marszałka Sejmu. Ciągle nie widzę jej na tym stanowisku - przyznał Paweł Wroński.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM