Kaczyński: Potrzebna uchwała broniąca krzyża w Sejmie, grupa która chce go usunąć jest szalona

- Krzyż musi wisieć w Sejmie, tak było zawsze. Obrady brytyjskiej Izby Gmin zaczynają się modlitwą, bo taka jest tradycja - mówił Jarosław Kaczyński. Zapowiedział, że PiS złoży wniosek o to, żeby Sejm chronił krzyż specjalną uchwałą.
- W naszym życiu parlamentarnym pojawił się nowy problem - problem krzyża. Zawieszono go jeszcze za rządów AWS i nikomu nie przeszkadzał, nawet SLD. Składamy wniosek o to, żeby Sejm uchwałą uznał, że krzyż jest w sali. Wtedy wszystkie próby usunięcia go będą złamaniem reguł obowiązujących w Sejmie i straż marszałkowska będzie musiała interweniować - rozpoczął swoje wystąpienie prezes PiS.

- Po pierwsze jest to symbol religijny, a zdecydowana większość Polaków to katolicy. Wszystkie parlamenty niepodległej Polski miały w pomieszczeniach, gdzie prowadzone były obrady krzyż. To jest po prostu pewna tradycja. Być może część państwa o tym nie wie, ale obrady brytyjskiej Izby Gmin zaczynają się od modlitwy, a nie ma chyba bardzie zlaicyzowanego społeczeństwa niż brytyjskie Tradycja jest pewną wartością, ci , którzy chcą ja niszczyć niszczą naród - argumentował Kaczyński.

"Krzyż to symbol najbardziej przyjaznej człowiekowi kultury"

- Jest też orzeczenie Trybunału w Strasburgu związane ze sporem we Włoszech, gdzie jest wyraźnie powiedziane, ze krzyż jest symbolem tego, co stanowi fundament europejskiej kultury, jej humanistycznego charakteru i życzliwości wobec człowieka. To najbardziej życzliwa człowiekowi kultura na świecie, nie ma powodu, żeby symbol tego był eliminowany tylko dlatego, że grupa ludzi o szalonych przekonaniach tego sobie życzy - dodał szef PiS.

- Mamy nadzieję, ze nasz wniosek zostanie poparty, jeśli nie zostanie albo wyląduje w "zamrażarce", to przynajmniej będzie widać wyraźnie, kto w Polsce jest za czym. Jeśli krzyż zniknie z parlamentu, szybko zacznie się ofensywa odnoszącą się do szkół, a potem do ok. miliona krzyży, które stoją w różnych miejscach w całej Polsce - podsumował.

- Każdy człowiek, który ma jakąś orientację w naukach społecznych rozumie, że sprawa symboli jest ważna. Tylko ludzie bardzo prości mogą uważać, że to nieważna.

Na pytanie, czy w Sejmie obok krzyża powinny pojawić się też symbole mniejszości wyznaniowych odpowiedział: - Niektóre z tych mniejszości wyznaniowych bardzo krzyża nie lubią, więc doszłoby do konfliktu. Nie musimy wstydzić się tego, że większość Polaków jest katolikami.

O kandydaturze Kopacz na marszałka: "To kpina ze społeczeństwa"

- Przypomnę ''hieny cmentarne'' - to jest wypowiedź pani Kopacz, jedna z najbardziej drastycznych, jakie padały w tej wojnie polsko-polskiej - skomentował Kaczyński kandydaturę Ewy Kopacz na marszałka Sejmu. Nawiązał do słówminister Kopacz jeszcze z 2008 r. , którymi próbowała odpierać ataki PiS na program reformy służby zdrowia, zakładający prywatyzacje szpitali publicznych.

- Nie sądzę, by osoba o takich tendencjach powinna być marszałkiem Sejmu. Poza tym marszałek to trzecia osoba w państwie, bardzo ważne stanowisko. Kopacz była fatalnym ministrem Jej wypowiedzi o tym, że kolejki w przychodniach świadczą o tym, że nasza służba zdrowia ma wspaniała ofertę przejdą do historii, ale nie wiem, czy to będzie dobra historia. W związku z tym awans minister na marszałka będzie po prostu kpiną ze społeczeństwa - dodał.

Szef PiS uważa, że rząd nie powinien zmieniać się do końca polskiej prezydencji w UE: - Nie ma sensu robić zamieszania. Powtarzanie wydarzeń czeskich nie jest w polskim interesie. Wczoraj przekazałem te sugestie prezydentowi.

Propozycję, żeby Bartosz Arłukowicz został ministrem zdrowia skwitował krótko:- Przystojny mężczyzna, paniom się może podobać. Mnie ta kandydatura bawi.

DOSTĘP PREMIUM