''Merkel usłyszy spieprzaj babo''. Z bloga europosła PiS

"W Polsce wybory wygrywają politycy bezjajeczni", "Angela Merkel usłyszy coś w rodzaju - spieprzaj babo!" a " Francuzi chcą mięć prezydenta z jajami" - to próbka tekstu eurodeputowanego Prawa i Sprawiedliwości. Janusz Wojciechowski opublikował to na swoim blogu.
Europoseł PiS pisze o kampanii wyborczej we Francji. Cieszy się, że prezydent Sarkozy posprzeczał się z brytyjskim premierem. - Powiedział mu, kulturalnie i rzeczowo, żeby się zamknął. Podniesie mu to notowania wśród Francuzów o kilka procent - przewiduje fachowo Wojciechowski.

Kto usłyszy, że jest dziadem?

Politykowi Prawa i Sprawiedliwości podobają się ostre słowa i przewiduje, że "podobnych wypowiedzi Sarko przed wyborami zapewne usłyszymy więcej". Europoseł przewiduje, że przywódca Francuzów będzie bał się obrazić jedynie Rosję "bo Francuzi wciąż nie mogą wyjść z podziwu, jak im pięknie Rosjanie dwieście lat temu złoili tyłek". Ale pozostałe kraje powinny uważać. Jak pisze Wojciechowski: "parę innych nacji i ich przywódców, niewykluczone, że z Polską włącznie, usłyszy, że są dziadami, brudasami, leniami, albo, że niepotrzebnie stracili okazję do siedzenia cicho". Najgorzej może dostać się Niemcom, bo Wojciechowski, parafrazując wypowiedziane w zburzeniu słynne słowa Lecha Kaczyńskiego, przewiduje, że "Angela Merkel też oberwie coś w rodzaju - spieprzaj babo!" Europoseł jest gotów się nawet o to założyć.

"Francuzi i ich prezydent z jajami"

Wojciechowski przewiduje, że "we francuskiej kampanii będzie ostro, bo Francuzi chcą mięć prezydenta z jajami, gdyż wiedzą, że tylko taki prezydent dobrze zadba o ich francuskie sprawy". I ubolewa, że Polacy chcą prezydenta, czy premiera grzecznego. I wrócił do słynnych słów prezesa PiS o niemieckiej kanclerz: "Nam Polakom wystarczyła nieśmiała wypowiedź kandydata na premiera, że być może pani Merkel nie została wybrana przypadkowo - i naród przeżył wstrząs!. Jak można było tak dotknąć niemiecką kanclerz, łaskawczynię i dobrodziejkę naszą! O Boże, jaki obciach, jaki wstyd!" emocjonuje się Janusz Wojciechowski. I martwi się, że w Polsce - w przeciwieństwie do Francji - wybory wygrywają politycy bezjajeczni.

Cały wpis posła do Parlamentu Europejskiego z ramienia Prawa i Sprawiedliwości można przeczytać TUTAJ>>

DOSTĘP PREMIUM