Cymański: J. Kaczyński może być wściekły. Ale kolesie nie mają racji

- Nasi koledzy albo raczej kolesie, nie mają racji, kiedy mówią że nasz los jest przesądzony. Otoczenie prezesa Kaczyńskiego, nie pozostawia nam złudzeń, ale to nie oni będą decydować - mówił w radiu RMF FM Tadeusz Cymański z PiS.
Podczas pierwszego po wyborach posiedzenia klubu parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości ustalono, że rzecznik dyscypliny partyjnej oceni postawę Zbigniewa Ziobry oraz innych eurodeputowanych partii, którzy po wyborach krytycznie wyrażali się o osiągniętym wyniku. Zbigniew Ziobro w wywiadzie dla "Naszego Dziennika" powiedział, że PiS mógł wygrać ostatnie wybory parlamentarne i apelował też o większą demokrację w swojej partii. Z kolei Cymański w nieautoryzowanej rozmowie z "Wprost" powiedział m.in., że w PiS panuje "autokracja i dyktatura", "poziom wazeliniarstwa doszedł do stanów ekstremalnych", a prezes otacza się "pachołkami".

- Jarosław Kaczyński może być na nas wściekły, ale ma wyobraźnię, ma charyzmę, wie że od jego decyzji będzie wiele zależeć. To co się z nami stanie będzie odpowiedzią na pytanie o definicję szkodzenia partii. Wierzę że ta sytuacja jest dla PiS szansą a nie zagrożeniem - mówił dziś europoseł w RMF FM.

Cymański przyznał, że powiedział za dużo, twierdząc, że porażka w wyborach "jest dotkliwa". - Uważam, że pewne granice publicznej wypowiedzi powinny być. W tej chwili myślę, że to, co się dalej stanie, to będzie odpowiedź na pytanie, jak kierownictwo i prezes rozumieją statutowe pojęcia o szkodzeniu partii - mówił.

Zaniem Cymańskiego przywództwo w PiS nie jest marzeniem Zbigniewa Ziobry, a pozycja Jarosława Kaczyńskiego jako prezesa jest niezagrożona. - Demokratyzacja zawsze zakłada swobodny wybór. Ale nie ma najmniejszych wątpliwości, że gdyby taki temat postawić, to prezes wygrywa w cuglach - mówił.

Prowadząca program pytała czy "jest życie polityczne poza Prawem i Sprawiedliwością"? - Myślę, że nie ma alternatywy w polskiej polityce. Jedyną partią, która wciąż ma tę szansę, jest właśnie PiS. I czy tę szansę wykorzysta, oto jest pytanie. Uważam, że nie ma i nie powinno być pytania, czy PiS powinien się zmieniać i zmienić, tylko jak, w jakiej skali, w jaki sposób? - mówił Cymański.



DOSTĘP PREMIUM