Agent Tomek zrezygnował z emerytury. Poprzestanie na diecie poselskiej

Poseł elekt Tomasz Kaczmarek, znany jako agent Tomek, zrezygnował z pobierania policyjnej emerytury - informuje portal Niezależna.pl. - Zawiesiłem pobieranie emerytury na okres sprawowania mandatu posła - przyznał były funkcjonariusz CBA.
35-letni emerytowany agent Centralnego Biura Antykorupcyjnego postanowił poprzestać jedynie na diecie poselskiej zaledwie dwa tygodnie po tym, jak temat wywołała "Gazeta Wyborcza". Dziennik zwrócił uwagę, że mundurowi nie tylko nabywają świadczenia emerytalne już po 15 latach służby, ale i nie mogą stracić z nich więcej niż 25 proc., jeżeli zdecydują się dalej prowadzić działalność zarobkową. To oznacza, że agent Tomek poza comiesięcznymi uposażeniem i dietą poselską, które w sumie wynoszą nieco ponad 12,4 tys. zł, otrzymywałby dodatkowo ok. 3 tys. zł.

W rozmowie z "Wyborczą" podobny stan rzeczy potępił Jeremi Mordasewicz z Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych "Lewiatan": - To głęboko niesprawiedliwe. Po pierwsze, jak można dostawać emeryturę mundurową już po 15 latach pracy. W ZUS trzeba pracować na emeryturę średnio 30 lat. Przepisy z dorabianiem dodatkowo dyskryminują zwykłych obywateli ubezpieczonych w ZUS. Jedni i drudzy emeryci powinni być traktowani jednakowo. Obecny stan uważam za niemoralny.

DOSTĘP PREMIUM