Ziobryści idą na wojnę z "zakonem PC" i liczą na poparcie o. Rydzyka

Zbigniew Ziobro nie zamierza przepraszać prezesa Jarosława Kaczyńskiego i jego stronników za wywiady w prawicowych mediach - twierdzi "Rzeczpospolita". Europoseł liczy na poparcie o. Rydzyka i chce przeczekać trudny dla siebie okres. Jeszcze w tym tygodniu rozstrzygną się losy Ziobry, choć większość zwolenników prezesa jest przekonana, że to koniec kariery byłego ministra sprawiedliwości z PiS.
Ziobro próbuje doprowadzić do spotkania w cztery oczy z Jarosławem Kaczyńskim, ale nie zamierza go publicznie przepraszać za krytyczne wobec prezesa PiS wypowiedzi z wywiadu udzielonego "Uważam Rze". Nawet jeżeli byłoby to warunkiem pozostania w PiS - pisze "Rzeczpospolita". Takie warunki pozostania w PiS wyznaczyli stronnicy Kaczyńskiego i sam prezes.

Ziobryści mieli spotkać się w weekend na "tajnej naradzie", na której zdecydowali o strategii na najbliższe dni. Przede wszystkim ustalili, że nie zamierzają ustępować.

Postanowili też, że "muszą przetrwać" do posiedzenia Rady Politycznej PiS. Spotkanie około 300 członków Prawa i Sprawiedliwości ma odbyć się w drugiej posłowie listopada i poświęcone będzie wynikom wyborów i obecnej sytuacja w partii. Jak pisze "Rz" do tego czasu " Ziobryści chcą skupić się na pozyskiwaniu 'szabel', które mogłyby ich poprzeć podczas narady".

Ziobro na urodzinach o. Rydzyka

Choć ziobryści zarzekają się, że chcą jedynie reformy PiS, nieprzychylni im posłowie, głównie wywodzący się z dawnego Porozumienia Centrum twierdzą, że "Ziobro sam się wyrzuca", lub wręcz, że "jest już poza PiS".

Ziobryści liczą na poparcie środowisk związanych z Radiem Maryja. Ostatnio to Zbigniew Ziobro był jedynym czołowym politykiem PiS zaproszonym na urodziny o. Tadeusza Rydzyka. - Jeżeli dojdzie do rozwodu będzie to epizod, nie tragedia - komentuje dla dziennika Ryszard Czarnecki.

Ziobrystów oceni rzecznik dyscypliny partyjnej

W zeszłym tygodniu na początku posiedzenia klubu Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński miał powiedzieć, że stworzono "sytuację rozłamową", która jest szkodliwa dla partii i może pomóc PO. - Postawa wiceprezesa PiS Zbigniewa Ziobry oraz innych europosłów partii trafi, na wniosek władz PiS, pod ocenę rzecznika dyscypliny partyjnej - powiedział nowowybrany szef klubu poselskiego PiS, Mariusz Błaszczak.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM