Grodzka: Odwołanie Nowickiej? To hucpa polityczna [KOMENTARZE]

Złożymy wniosek o odwołanie z funkcji wicemarszałka Wandy Nowickiej - zapowiada szef klubu Solidarna Polska Arkadiusz Mularczyk. Powód? Organizacja, której Nowicka była założycielką i wieloletnią prezeską była finansowana przez firmy farmaceutyczne. - Takie tłumaczenie jest nie do przyjęcia. To hucpa polityczna - mówiła w programie Fullkontakt Anna Grodzka, posłanka Ruchu Palikota.
- Każda organizacja społeczna przyjmuje granty z różnych źródeł i to ta organizacja decyduje na co je przeznacza. Federacja na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny na pewno nie wspierała działalności komercyjnej. To jest chronione prawem, obyczajami i różnego rodzaju statutami - komentowała Grodzka.

Według Anny Grodzkiej złożenie tego wniosku całkowicie łamie zasady panujące w Sejmie. - Wanda Nowicka wyjaśniała niejednokrotnie w mediach swoją sytuację. Nie można jej absolutnie nic zarzucić. To jest próba robienia hucpy politycznej - mówiła.

''Nie można opierać się na domysłach''

- Aby odwołać wicemarszałka zarzuty muszą się potwierdzić i nie można się opierać na domysłach - przekonuje z kolei Mariusz Witczak, poseł PO. - Trzeba pamiętać o tym, że zgodnie z dobrym obyczajem parlamentarnym każdemu klubowi, przypada wicemarszałek. Oczywiście nie mówię o ''Solidarnej Polsce'', bo PiS mógłby podzielić się na siedem klubów i chciałby mieć siedmiu wicemarszałków - mówił poseł PO.

''Ale marszałek musi być poza podejrzeniami''

Krzysztof Kosiński z PSL ma wątpliwości. - Konstytucyjna ranga wicemarszałka z pewnością wymaga, aby osoba pełniąca tę funkcje była poza wszelkimi podejrzeniami. Z jednej strony musimy uszanować ten zwyczaj. Z drugiej zaś, warto zauważyć jak głosował PSL: dwukrotnie zdecydowana większość posłów była przeciwna kandydaturze Wandy Nowickiej na wicemarszałka. Jeśli chodzi o ten wniosek o odwołanie to ostatecznej decyzji, jak będziemy głosować w tej chwili nie ma - mówił rzecznik Polskiego Stronnictwa Ludowego.

PiS za odwołaniem Nowickiej

Jarosław Sellin zadeklarował, że PiS poprze wniosek Solidarnej Polski. - Będziemy za m.in. dlatego, że cała dotychczasowa działalność publiczna Wandy Nowickiej zmierzała do tego, aby zmieniać prawo w dziedzinie aborcyjnej. Po to istniała jej organizacja i dlatego była finansowana przez firmy, które np. produkują narzędzia do zabijania dzieci nienarodzonych. Istnieje podejrzenie konfliktu interesów. Ona będzie zmierzać do tego w tej kadencji, aby powstało prawo sprzyjające tym firmom - argumentował poseł PiS. - Nie tym firmom, a kobietom i wolności - oponowała Grodzka.

- Jest też konflikt światopoglądowy. Uważamy, że na tym fotelu nie powinna zasiadać osoba, która mówiła, że największym nieszczęściem Polski jest to, że pochodził z niej papież Jan Paweł II - dodał Jarosław Sellin

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM