''Rzeczpospolita'': Poseł Ruchu Palikota jednak był tajnym współpracownikiem SB

Ciąg dalszy sprawy związków posła Ruchu Palikota Romana Kotlińskiego ze Służbą Bezpieczeństwa. ''Rzeczpospolita'' dowodzi, że mimo jego twierdzeń, był tajnym współpracownikiem.
Jak podaje gazeta, IPN ujawnił akta SB dotyczące m.in. Romana Kotlińskiego, posła Ruchu Palikota i założyciela antyklerykalnego pisma ''Fakty i Mity''. Wynika z nich, że był on najpierw zarejestrowany jako kandydat na tajnego współpracownika, a potem przerejestrowany na TW "Janusz".

Roman Kotliński zaprzeczał, że współpracował z SB. W oświadczeniu opublikowanym wczoraj napisał, że dziennikarz ''Rzeczpospolitej'' Cezary Gmyz, zniesławił go sugerując, że był TW. Dodawał, ze był zalewnie kandydatem na tajnego współpracownika. Gazeta w odpowiedzi cytuje dokumenty IPN: ''W dniu 27.04.1989 pozyskany i 28.04.1989 przerejestrowany na TW pseud. "Janusz" do Sprawy Obiektowej krypt. "Uczelnia"".

Poseł Ruchu Palikota zaprzecza współpracy z SB. "Wykażę patologię IPN" >>

DOSTĘP PREMIUM