Kaczyński: Jest tylko jedna formacja prawicowa

- Prawicy nie można budować na ludziach niewiarygodnych. To jest formacja odwołująca się do tradycji, wiary, patriotyzmu, honoru. Kto te zasady łamie, nie sytuuje się po prawej stronie, nawet jeżeli tak deklaruje - powiedział Jarosław Kaczyński, odnosząc się do powstania Solidarnej Polski, tworzonej m.in. przez Zbigniewa Ziobrę. Europoseł Ziobro podobnie jak Kaczyński jest dziś w Nowym Sączu.
Kaczyński pisze list: Ziobryści knuli od dawna>>

- Kwestionuję sformułowanie, że są dwie formacje prawicowe - jest jedna - podkreślił Kaczyński.

Kilka minut po prezesie konferencję w Nowym Sączu zwołał Zbigniew Ziobro . - Dziś tu przyjechałem Państwa zapytać: czy warto tworzyć nową formułę prawicy, nowoczesnej, zakorzenionej w wartościach? - pytał na rynku Ziobro. - Czy warto? - huknął. - Warto! - odkrzyknęli ludzie i zaczęli bić brawo.

Kaczyński: Ziobryści zawiedli wyborców

- Jeśli chodzi o prawicę i życie publiczne, ogromnie istotny jest problem wiarygodności. Ona została poważnie naruszona przez tych, którzy parę tygodni temu zabiegali o głosy jako przedstawiciele PiS. Ci, którzy na nich głosowali sądzili, że będą reprezentowali tą partię. A więc zawiedli zaufanie wyborców - mówił Kaczyński.

- Ci, którzy rozbijają prawicę, są w rzeczywistości jej radykalnymi przeciwnikami - mówił prezes PiS.

Kaczyński był pytany przez dziennikarzy podczas konferencji prasowej w Nowym Sączu, czy obawia się, że lokalni działacze PiS mogą zasilić Solidarną Polskę. - Jestem przekonany, że Małopolska pozostanie bastionem PiS i że wysiłki tych, którzy pokazali swoją niewiarygodność, spełzną na niczym - powiedział Kaczyński.

Ziobryści, którzy zostali usunięci z PiS, tworzą struktury nowej partii. Zaczynają od klubów w sejmikach wojewódzkich i radach miast. "Rzeczpospolita" pisze, że zwolenników nowego ugrupowania przybywa między innymi w Małopolsce, na Opolszczyźnie, Podlasiu i w Radomiu.

"Dzieci ściągnęły przed prezesem czapki"

Senator Stanisław Kogut został pełnomocnikiem PiS za Arkadiusza Mularczyka, który jest teraz w Solidarnej Polsce. - Pan prezes był teraz w Marcinkowicach. Jestem dumny, że kiedy pan prezes podszedł do dzieci to maluchy ściągnęły czapki z głów. To jest autorytet. Tak się szanuje wielkiego przywódcę - powiedział Kogut, dziękując Kaczyńskiemu na nominację.

DOSTĘP PREMIUM