Ostre tarcia między PO i PSL? Minister zaprzecza

Marek Sawicki zaprzeczył na antenie Programu Pierwszego Polskiego Radia jakoby w rządzie dochodziło do ostrych tarć między koalicjantami. Minister rolnictwa powiedział, że mimo różnic poglądów można liczyć na konsensus w rządzie i parlamencie.
Polityk odniósł się do propozycji Waldemara Pawlaka, który chce aby matki miały krótszy okres zatrudnienia. Według PSL-u jest to jeden z elementów polityki prorodzinnej, którą trzeba prowadzić w kraju.

Sawicki przypomniał także, że podchodząc do reformy emerytalnej trzeba mieć na uwadze działanie całego systemu, który dotąd nie funkcjonuje dobrze. W jego ocenie nie można podchodzić do emerytur tylko w kontekście potencjalnych oszczędności, ale trzeba mieć na uwadze również społeczeństwo. Minister zaproponował też, by pomyśleć o wprowadzeniu tak zwanej emerytury obywatelskiej, która byłaby elementem zabezpieczania przyszłości obywateli.

"Nie dla cięć kosztem najbiedniejszych"

Sawicki podkreślił, że PSL jest ugrupowaniem prospołecznym, które dba przede wszystkim o człowieka. W związku z tym opowiada się za powszechnym dostępem dzieci do przedszkoli i żłobków.

- To konieczność, której społeczeństwo potrzebuje i nie można na tym oszczędzać. Dodatkowo nie można robić cięć budżetowych kosztem najbiedniejszych - stwierdził - Dlatego trzeba również odpowiednio podejść do potencjalnej reformy KRUS-u ponieważ koszty ubezpieczeń dla rolników nie są aż tak uciążliwe, jak przedstawiają to niektórzy politycy - dodał.

Sawicki wierzy, że Polska ma szansę na wysokie dopłaty z unijnego funduszu spójności i wspólnej polityki rolnej. Według jego oceny środki te mogą zostać wykorzystane do zwalczania efektów kryzysu w kraju.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM