Kurski: Słowa Sikorskiego, Tuska i Merkel to klasyczna ustawka

- Odejście od koncepcji państwa narodowych, stworzenie federacji z silnym rządem, o którym mówił najpierw minister Sikorski, poparł go Donald Tusk, a w końcu to samo powiedziała kanclerz Angela Merkel to ?klasyczna ustawka? - mówił w radiu ZET Jacek Kurski. Komentarze dot. przemówienia szefa MSZ w Berlinie zdominowały dyskusję polityków. - Reakcja prawicowej opozycji jest histeryczna. Żebyście dali chociaż szansę na dyskusję - mówił Marek Siwiec, europoseł SLD.


Co powiedział Radosław Sikorski? [PRZECZYTAJ PRZEMÓWIENIE]>>

Tomasz Nałęcz, prezydencki doradca, powiedział w radiu ZET, że przemówienie Radosława Sikorskiego było ważne. Jego zdaniem minister w Berlinie powiedział dobitnie, że sposobem na kryzys jest umacnianie Unii Europejskiej. - Pomysł, żeby za poglądy stawiać przed Trybunał Stanu jest rekordem świata w polskiej myśli konstytucyjnej. Do tej pory ministrów oskarżano za czyny. Wolność wypowiedzi jest zagrożona, jeśli za słowo stawia się przed Trybunał Stanu - bez względu na to, czy są to słowa mądre czy głupie. Te były mądre - mówił prof. Nałęcz.

Z kolei Andrzej Rozenek z Ruchu Palikota uważa, że tezy z przemówienia są słuszne, ale zostały wygłoszone za późno. Jego zdaniem Polska powinna zabrać głos na początku swojej prezydencji w Unii (czyli w lipcu br.)

Pomysł Sikorskiego? "Lekarstwo gorsze od choroby"

Zbigniew Girzyński z PiS: Sikorski zaproponował koncepcję konfederalistyczną koncepcję Europy, w której Niemcy będą odgrywały dominującą rolę. My się temu, jako PiS, przeciwstawiamy - mówił poseł. Dodał, że jego zdaniem Polska w ten sposób wyzbywa się suwerenności. Sugerował też, że minister Sikorski wygłosił takie przemówienie w Berlinie, bo chciałby dostać w przyszłości od Niemców jakieś intratne stanowisko. Potem próbował tę wypowiedź złagodzić.

Jacek Kurski z Solidarnej Polski zgodził się z Girzyńskim: Lekarstwo gorsze od choroby. Europa się chwieje, strefa euro się rozwala, bo była robiona na siłę. To wynik nadmiernej integracji, bo do strefy euro zapraszano kraje, które nie mogły sprostać temu wyzwaniu - jak Grecja czy Portugalia - stwierdził europoseł. Uważa on, że najsłabsze ogniwa należy z Unii usunąć, a "pchanie Polski do tego pasztetu jest skrajną nieodpowiedzialnością".

Siwiec: dalibyście szansę na dyskusję

Powiedział, że odejście od koncepcji państwa narodowych, stworzenie federacji z silnym rządem, o którym mówił najpierw minister Sikorski, potem Donald Tusk, a na końcu kanclerz Angela Merkel to "klasyczna ustawka".

Macie zbiór ogólników i powtarzacie to bez sensu - skierował swoje słowa do Jacka Kurskiego europoseł SLD Marek Siwiec. Krytykował on reakcję prawicowej opozycji. - Jest histeryczna. Żebyście dali chociaż szansę na dyskusję. Jedna partia chce odwołania ministra, druga Trybunał Stanu. No super, to jest podejście demokratyczne. Ten nóż na gardle się Sikorskiemu nie należy. Jeżeli to jest pomysł na dyskusję o kryzysie, to to jest żenujące - mówił Siwiec.

Paradowska się złości na europosłów: Niech towarzystwo zasuwa do Brukseli, biorą tam pieniądze>>

DOSTĘP PREMIUM