Dlaczego prezydent Komorowski nie jedzie na pogrzeb Vaclava Havla? - pyta Semka

Według publicysty najlepiej byłoby, gdyby na pogrzeb Vaclava Havla pojechali razem Lech Wałęsa i Bronisław Komorowski. Semka nie rozumie, dlaczego prezydent z opozycyjną kartą do Pragi nie jedzie. W pogrzebie byłego prezydenta Czech wezmą udział m.in. Hilary Clinton z mężem, byłym prezydentem USA, szef KE Jose Manuel Barroso, premier Wielkiej Brytanii David Cameron, prezydent Francji Nicolas Sarkozy.
"Prezydent Bronisław Komorowski jest zdania, że nikt lepiej niż Pan, Panie Prezydencie, nie wypełni tej misji, która będzie świadectwem głębokich więzi łączących naród polski i czeski" - napisał szef Kancelarii Prezydenta Jacek Michałowski w liście Lecha Wałęsy.

- Dziwię się, że Bronisław Komorowski - człowiek opozycji nie jedzie. Dlaczego nie może być tak, że jedzie Lech Wałęsa jako symbol opozycji i Bronisław Komorowski jako obecny prezydent? - pytał Piotr Semka w Poranku Radia TOK FM.



- Złośliwie mógłbym zapytać, dlaczego prezydent nie może być w piątek w Pradze, bo karpia będzie zabijał, albo będzie stał w kolejce po pomarańcze... - dodał publicysta.

23 grudnia w pogrzebie Vaclava Havla mają wziąć udział między innymi: szefowa amerykańskiej dyplomacji Hillary Clinton z mężem - byłym prezydentem Billem Clintonem, prezydent i premier Słowacji oraz Nicolas Sarkozy, Micheil Saakaszwili i była sekretarz stanu USA Madeleine Albright. Według informacji czeskich mediów przyjedzie także premier Wielkiej Brytanii - David Cameron.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM