Bury: Lekarze nie są świętymi krowami

Głównymi odpowiedzialnymi za zaistniałą sytuację są lekarze - ocenił w radiowej Trójce szef klubu PSL Jan Bury, mówiąc o zamieszaniu wokół nowej ustawy refundacyjnej. Zdaniem posła lekarze "pełnią funkcję publiczną" i wypisując receptę "wystawiają czek budżetowi państwa".
Bury zapowiedział w Salonie Politycznym Trójki dyscyplinę klubową w głosowaniu nad wotum nieufności dla ministra zdrowia. Wniosek w sprawie Bartosza Arłukowicza zapowiedział klub Prawa i Sprawiedliwości, w związku z zamieszaniem w sprawie ustawy refundacyjnej.

- Naturalną rzeczą jest, że koalicja broni swoich ministrów. Uważamy też, że Bartosz Arłukowicz ma rację w tym sporze, bo pamiętajmy, że spór dotyczy dzisiaj odpowiedzialności lekarzy za to, co robią - tłumaczył poseł PSL.

Zdaniem Burego Arłukowicz popełnił jeden błąd - ogłosił listę refundacyjną zbyt późno. - Fakt jest, że późno został ministrem, ale moim zdaniem powinien ogłosić tę listę dwa tygodnie wcześniej - mówił.

"Lekarz pełni misję, wystawia czek budżetowi państwa"

Poseł PSL mówił, że głównymi odpowiedzialnymi za zaistniałą sytuację są lekarze. - My uważamy, że lekarze pełnią misję i funkcję publiczną. W końcu lekarze wydają też pieniądze moje, pana i innych. Mało tego - lekarz codziennie wystawia swoistego rodzaju czek budżetowi państwa, nam wszystkim wystawia, więc też musi ponosić odpowiedzialność za ten czek - stwierdził Bury.

"Lekarze to nie święte krowy"

- Czy ktoś powinien ponieść odpowiedzialność polityczną za ten bałagan i chaos? - dopytywał dziennikarz.

- W moim przekonaniu na pewno tą osobą nie będzie minister zdrowia, bo minister broni pieniędzy podatnika, zachowuje się racjonalnie broniąc budżetu państwa - odparł Bury. - Minister Arłukowicz ma prawo do błędów, jak każdy człowiek. Jest on osobą nową w rządzie, ale jest też osobą wrażliwą. Ma swoją lewicową wrażliwość, myślę, że da sobie radę w tym sporze. Ja jestem po jego stronie, uważam, że lekarze to też nie są święte krowy - zaznaczył.

- To jest taka presja i zabawa kto tutaj wygra. W moim przekonaniu lekarzy nikt nie zwolni z odpowiedzialności za to, co robią - dodał polityk.

Jest szansa na porozumienie rządu z lekarzami

Dziś w sprawie ustawy refundacyjnej premier i minister zdrowia spotkają się z lekarzami, którzy protestują w sprawie nowej listy leków refundowanych i w ramach protestu na receptach stawiają pieczątki "refundacja do decyzji NFZ".

Bury wyraził nadzieję, że porozumienie min. Arłukowicza z lekarzami będzie możliwe. - W moim przekonaniu lekarz też powinien ponosić odpowiedzialność za to, jaką receptę wystawia. Inne recepty są dla zwykłych pacjentów, inne dla przewlekle chorych - przypomniał.

Bury wyraził przekonanie, że premier będzie bronił ministra Arłukowicza i ustawy refundacyjnej, która "ma głęboki sens".

DOSTĘP PREMIUM