Zalewski: Pomysły likwidacji prokuratury wojskowej budziły wielki sprzeciw w środowisku śledczych

Ewentualna likwidacja prokuratury wojskowej to sprawa do dyskusji merytorycznej, w której potrzeba rzetelnego rozważenia argumentów obu stron - mówi w rozmowie z ?Gazetą Wyborczą? Edward Zalewski, przewodniczący Krajowej Rady Prokuratury. Były prokurator krajowy podkreśla też, że trzeba wyjaśnić wątek nacisków, o który mówił pułkownik Przybyła tuż przed próbą samobójczą.
- Tak jak moje koleżanki i koledzy jestem wstrząśnięty tą sytuacją (próba samobójczą prokuratora - red.). Zastanawiam się, jak ciężkie brzemię musiał nosić prokurator, który się zdecydował na taki krok. Będziemy się domagać szczegółowych wyjaśnień w tej sprawie - zapowiada w "Gazecie Wyborczej" Edward Zalewski.

Przewodniczący Krajowej Rady Prokuratury podkreśla, że szczególnie niepokoją go wątki w wypowiedzi prok. Przybyła, w których mówi on o wywieranych na niego naciskach. - Ustawowym zadaniem Krajowej Rady Prokuratury jest stanie na straży niezależności prokuratorów, więc podejrzenie ograniczania tej niezależności powinniśmy wyjaśniać - dodaje Zalewski.

Pomysł likwidacji prokuratury wojskowej budzi niepokój

Edward Zalewski nie chce odpowiedzieć wprost czy sprawa próby samobójczej to pokłosie konfliktu związanego z pomysłem likwidacji prokuratury wojskowej.

- Na pewno pomysły likwidacji budziły wielki sprzeciw w środowisku prokuratorów wojskowych. Tu stanowiska Naczelnej Prokuratury Wojskowej i Prokuratury Generalnej są całkowicie rozbieżne. Prokuratorzy wojskowi stanowczo twierdzą, że prokuratura cywilna nie poradziłaby sobie ze śledztwami dotyczącymi wojska i obronności, bo to dziedziny wymagające specjalnej wiedzy i doświadczenia - wyjaśnia.

Cały wywiad w serwisie internetowym "Gazety Wyborczej" >>

DOSTĘP PREMIUM