Kancelaria Sejmu chce ukarania Palikota. Za oskarżenia o kłamstwo

Iskrzy na linii Kancelaria Sejmu - Ruch Palikota. Jak dowiedział się nieoficjalnie reporter TOK FM w Kancelarii Sejmu jest przygotowywany wniosek do komisji etyki o ukaranie Janusza Palikota. Chodzi o liczbę projektów ustaw przygotowaną przez jego partię.
W zeszłym tygodniu lider Ruchu informował, że do ubiegłego piątku jego klub złożył w Sejmie 14 projektów ustaw. Chwilę później Kancelaria poinformowała, że złożył tylko cztery projekty. Po tym komunikacie Ruch Palikota natychmiast dostarczył 11 projektów ustaw, a kilka dni później Janusz Palikot zaatakował Kancelarię.

- Wzywam Kancelarię Sejmu do nie oszukiwania, nie wprowadzania w błąd opinii publicznej, podawania fałszywych informacji. Jeśli kogoś trzeba skazać to nie Dodę za uczucia religijne tylko Kancelarię Sejmu za kłamstwa publiczne. Za podawanie nieprawdy w sprawie tego ile żeśmy przygotowali projektów - mówił Palikot na wtorkowej konferencji prasowej dotyczącej innego tematu, mianowicie obrazy uczuć religijnych. - Złapiemy Kancelarię na kłamstwie - dodawał lider Ruchu.

Co i kiedy składał Palikot?

Teraz to kto mija się z prawdą oceni Komisja Etyki Poselskiej. Oskarżenia Palikota rozsierdziły Marszałek Sejmu Ewę Kopacz. - Słowa wygłoszone pod adresem pracowników Kancelarii były zupełnie nieuzasadnione, już nie wspomnę o tym, że były niegrzeczne - mówi marszałek. - Dokumentacja, którą w tej sprawie mamy, bardzo precyzyjna, określająca również czas złożenia tych projektów, świadczy o tym, że zostały złożone dopiero po piśmie, które skierowała Marszałek Sejmu do przewodniczącego klubu Ruchu Palikota - dodaje.

"Bardzo proszę mnie ukarać"

- Bardzo proszę mnie karać za to. Te wszystkie chwyty i kruczki, czy przeszło elektronicznie, czy nie. Oczywiście, że Kancelaria jest od nas lepsza w tych wszystkich zagrywkach. Zawsze znajdą coś jeszcze, że my powinniśmy coś donieść i wykazać, że jednak nie mamy racji. Dobrze, ja dla świętego spokoju mogę powiedzieć: OK., być może w tym przekładaniu z kupki na kupkę byliśmy mniej sprawni - komentuje Palikot.

- Jeśli się okaże, że w ciągu kilku tygodni większość projektów, które złożyliśmy będzie miała charakter debatowania w Sejmie to przeproszę i powiem, że nie było żadnej gry - dodaje. - Jedno jest pewne, że nie ma do tej pory takiego mechanizmu z otwartymi rękami witania projektów opozycji - zaznacza Palikot.

Teraz na stronie internetowej Sejmu będzie wykaz wszystkich składanych projektów ustaw. Dotychczas prezentowane były tylko te, które mają już nadany numer druku.

DOSTĘP PREMIUM