Ambasada USA dopytuje się, jak głosują posłowie ws. ACTA. "Skandal"

Pracownica ambasady USA w Warszawie dzwoniła do polskiego Sejmu i wypytywała się o dyscyplinę partyjną podczas głosowania nad dezyderatem do premiera ws. ACTA. - To skandaliczne, nie podlegamy administracji prezydenta Obamy - komentują zażenowani politycy.
Sprawę telefonu z amerykańskiej ambasady ujawniła TVN24. Na zamieszczone w serwisie Youtube nagranie zwrócił nam uwagę bloger ARTDOM63.

O co pytała pani z ambasady?

Przedczoraj komisja innowacyjności i nowych technologii przyjęła dezyderat wzywający premiera Donalda Tuska, by wstrzymał się z podpisaniem porozumienia ACTA. Dezyderat przyjęto, ponieważ zabrakło trzech posłów z PO, PSL i SLD.

Dzień po głosowaniu przedstawiciel ambasady USA zadzwonił do polskiego Sejmu z pytaniem, jak głosowali posłowie komisji ws. ACTA.

- Rano, około godziny 11 zadzwoniła pani z ambasady amerykańskiej pytając, jak doszło do tego głosowania. Podliczyła głosy i brakuje jej trochę posłów. Ośmiu było za, trzech przeciwnych, czterech się wstrzymało, no i to nam daje taką sumę, która nie jest cała - opowiadał Mieczysław Golba z Solidarnej Polski. Jak mówił, kobieta dopytywała się, czy było kworum, jeśli obecnych było tylu posłów.

"Jesteśmy partnerami, nie podlegamy pod Kongres"

Dziennikarka TVN24 Brygida Grysiak podkreśla, że politycy wszystkich opcji są zaskoczeni i zażenowani telefonem z ambasady.

- Samo zainteresowanie jak głosowano, to jeszcze można z dużą dobrą wolą przyjąć, że to było w miarę akceptowalne. Ale pytanie, czy były dyscypliny partyjne, to już dla mnie rzecz niezrozumiała i skandaliczna wręcz - mówił poseł Sławomir Neumann z PO. - Powinni trochę ochłonąć Amerykanie, bo takie zachowanie jest ingerencją w wewnętrzne sprawy polskiego parlamentu. Możemy żywić dużą przyjaźń do Stanów Zjednoczonych, ale gdzieś są granice, których nie można przekraczać z dwóch stron. Jesteśmy partnerami, a nie parlamentem podległym pod Kongres, czy pod administrację prezydenta Obamy - dodał.



Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM