''ACTA to kolosalny błąd. Konieczne referendum?

Referendum ws. ACTA już się odbywa na polskich ulicach. Jeżeli ludzie wypowiadają się poprzez marsze, transparenty, okrzyki, to państwo powinno dać im możliwość wypowiedzenia się w postaci kartki wrzucanej do urn - mówi w TOK FM Jarosław Sellin z PiS.


- Pogodzenie stron w konflikcie o ACTA jest bardzo, bardzo trudne lub nawet niemożliwe. Pierwsza strona walczy o ochronę praw autorskich i własności intelektualnej, a druga strona walczy wolność do korzystania z dóbr kultury. Nie dziwię się protestom tej drugiej strony. Umowa ACTA jest niedoprecyzowana - wiele zapisów może być różne interpretowanych przez władze państwowe - ocenia Sellin.

Referendum ws. ACTA

- Zgadzając się na ACTA i procedując w sposób tajny rząd popełnił kolosalny błąd - ocenia. Jak przekonuje w tej sytuacji potrzebne jest referendum. -

Referendum ws. ACTA już się odbywa na polskich ulicach. Jeżeli ludzie wypowiadają się poprzez marsze, transparenty, okrzyki, to państwo powinno dać im możliwość wypowiedzenia się w postaci kartki wrzucanej do urn - mówi w TOK FM Jarosław Sellin z PiS.

O złożeniu wniosku ws. referendum mówił wcześniej Jarosław Kaczyński. Nie sprecyzował jednak jak miałoby brzmieć pytanie takiego referendum - czy miałoby ono dotyczyć ratyfikacji samego ACTA. Prezes mówił za to: - My takiego świata nie chcemy. Nie o taki świat walczyliśmy i będziemy się tego rodzaju procesom przeciwstawiać/

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Komentarze (111)
''ACTA to kolosalny błąd. Konieczne referendum?
Zaloguj się
  • trombozuh

    Oceniono 24 razy 20

    To może przy okazji referendum w sprawie aborcji, sekularyzacji majątków kościelnych i likwidacji Senatu?

  • dyskootantka

    Oceniono 12 razy 12

    Cały problem obecnie, to fakt, ze opozycja w Polsce nie jest prawdziwa opozycja tylko bandą obrażonych na świat i okolice, że nie udało się im zdobyć w wyborach władzy. Natomiast gołym okiem widać, ze gdyby oni byli u steru, to nie dość, że ACTA podpisaliby, to pewnie każdy, kto by zaprotestował, zostałby potraktowany jak niegdyś pielęgniarki albo ktokolwiek, kto się z nimi nie zgadzał.
    Gdyby rzeczywiście byli poważnym partnerem w sejmie, to przyglądaliby się ACTA wcześniej. Ale oni odezwali się wcześniej, bo nie widzieli w tym możliwości obalenia rządu. A nic oprócz obalenia rządu ich nie obchodzi. Żałosne patafiany i tyle.

  • jaro_znow_przegralem_jaro

    Oceniono 14 razy 12

    .

    PiSlamiści ...... nie podpinajcie się pod coś czego nie rozumiecie....

    .

  • zonzonel

    Oceniono 18 razy 10

    Kaczucha próbuje se posurfować na cudzej fali.
    Jedyna różnica między nim a Tuskiem (z perspektywy ACTA) to hasło:
    Tusk ma admin1, a Kaczyński nie ma.

  • pio765

    Oceniono 24 razy 10

    Nie jestem fanem Pisu, ale w tym przypadku, zgadzam się całkowicie. Niech społeczeństwo się wypowie, czy chce sobie dobrowolnie dać założyć kaganiec, za który, każdy "wielki", będzie mógł szarpać, kiedy będzie chciał i jak będzie chciał.

  • tomek693

    Oceniono 19 razy 9

    PIS i Po to ta sam banda.Jedni nie podpisali Karty Praw, a drudzy podpisali ACTA.Sprzedali sie, jak wasale konscorcjom.A to rząd(czasem nierząd) jest dla nas, a nie my dla niego!

  • pyffello114

    Oceniono 13 razy 7

    Pan prezes Kaczyński zapisów "ACTA", jak sam przyznaje , nie przeczytał.Biorąc pod uwagę wiek prezesa, tę jego ociężałość umysłową można zrozumieć. Ale przecież wśród Prawych i Sprawiedliwych jest wielu ,którym do ociężałości umysłowej ich prezesa jeszcze daleko i którzy mogliby swemu prezesowi zawiłości umowy ACTA w przystępny sposób wytłumaczyć!

  • sztucznamgla

    Oceniono 8 razy 6

    tacy ludzie jak sellin powinni siedziec cicho, ale nawet wróg naszego wroga jest naszym przyjacielem, wiec niech PIS pieprzy swoje głodne kawałki o wolnosci słowa... :)))

    natomiast co do ACTA i pojec własności, które w sumie tak bulwersują tych, którzy cokolwiek na ten temat wiedza - bo to jest cały problem - mylenie i mieszanie pojeć

    nieporozumieniem jest stosowanie pojęć własności (nawet intelektualnej) czy kradziezy do KOPII elektronicznych czegokolwiek

    ktoś kto stosuje te pojecia NIE ROZUMIE czym sa nosniki elektroniczne, kopiowanie, a w zasadzie czym jest obecna rzeczywistość

    równie dobrze można mówic o własności ubioru i odbiorze przez przechodniów jego estetycznych czy wizualnych wartosci, czy może bardziej dosadnie o własnosci swiatła z zakupionej żarówki - jak ktoś nie chce się dzielić tym światłem, czy estetyką ubioru, może je zasłonić

    dzis nie stanowi to najmniejszego problemu (swoja droga takie zabezpieczenia sa juz stosowane), by utwór zabezpieczyć, skoro chce sie ograniczyć jego odbiór do tych, którzy taki utwór kupują

    nie można narzucac społeczenstwu, by samoistnie ograniczało się i odwracało wzrok od ubioru przechodzacej osoby czy ignorowało światło z latarki przechodnia

  • peet1906

    Oceniono 6 razy 6

    Po co wydawac miliony na referendum? Po co wydawac miliony? Odrazu odrzucic bez referendum i po sprawie!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX