"Posłowie często nie wiedzą nad czym głosują" - Łukasz Gibała w TOK FM

- Taki mamy system polityczny, że często posłowie głosują nad rzeczami, z którymi nie mają czasu się zapoznać - mówił w Poranku TOK FM Łukasz Gibała. Poseł PO powiedział też, że powołany m.in. przez niego Parlamentarny Zespół ds. Wolnego Rynku, to "powrót do ideałów, które leżały u podstaw PO".
- Czuje się pan jak maszynka do głosowania? - pytał swojego gościa Łukasz Grass. - To jest powszechne odczucie wśród dużej części posłów - odpowiadał Łukasz Gibała. I tłumaczył. - Taki mamy system polityczny w Polsce, że rzeczywiście posłowie często głosują nad rzeczami, z którymi nie mają czasu się zapoznać. To jest duża wada tego systemu, ale obecnie taki on jest - ubolewał gość Poranka Radia TOK FM.

W ostatnich badaniach sondażowych PO notuje spory spadek poparcia. - Poważnie traktujemy ostatnie wyniki sondaży, ale nie popadamy w grobową atmosferę - zapewniał poseł Platformy.

- Jestem optymistą. Kiedy usłyszałem, jak Paweł Graś - usta samego premiera - podkreślił, że poważnie podchodzi do tego ostrzeżenia, to zakładam, że szef rządu wyciągnie właściwe wnioski. I po raz kolejny pokaże, że jest wybitnym politykiem i uda nam się z tego kryzysu wyjść - mówił Gibała. I dodał. - Grobowa atmosfera nie, ale jesteśmy świadomi pewnego kryzysu.

Powrót "do ideałów, które leżały u podstaw PO"

Łukasz Gibała jest jednym z założycieli Parlamentarnego Zespołu ds. Wolnego Rynku. - Nowe skrzydło w PO, pod zakamuflowanym hasłem zespołu parlamentarnego? - pytał Łukasz Grass. - Ten zespół nie jest żadnym kamuflażem. Zespół będzie zrzeszał posłów, którzy rzeczywiście chcą promować pewne idee związane z podnoszeniem konkurencyjności naszej gospodarki, z budową społeczeństwa obywatelskiego - przekonywał polityk.

Rząd tego nie robi? - Rząd to robi, ale potrzebuje wsparcia. My nie ustawiamy się w kontrze do PO, czy rządu. Wręcz przeciwnie - zapewniał poseł Gibała.

- Robicie to, czego po wyborach PO nie robi - zauważył red. Grass. - Rzeczywiście duża część naszych postulatów to są rzeczy, których nie udało się zrealizować w poprzedniej kadencji - przyznał gość TOK FM.

- Ale dla mnie expose premiera Tuska było wyraźnym sygnałem, że teraz ruszamy ostro z reformami. I, że duża część tego, czego nie udało nam się zrealizować w pierwszej kadencji, teraz uda nam się zrealizować - przekonywał Ł. Gibała.

- My traktujemy ten zespół parlamentarny jako rzeczywiście swoisty powrót do ideałów, które leżały u podstaw PO. Ale ideałów, które nie zostały przez PO zapomniane - mówił poseł w Poranku TOK FM.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM