Drzewiecki w TOK FM: To nie ja podpisałem umowę ws. premii dla Kaplera

- Nie podpisywałem umowy, w której zagwarantowano bezwarunkową premię dla szefa Narodowego Centrum Sportu - zapewnia w TOK FM Mirosław Drzewiecki, były minister sportu. Jak mówił, gdyby obowiązywał kontrakt, który on podpisywał, Kapler nie dostałby premii. Bo doszło do opóźnienia w wybudowaniu Stadionu Narodowego.


- Umowa ws. premii bezwarunkowej została podpisana już po moim odejściu z resortu. Nie zatwierdziłbym takiego zapisu - zapewnił Drzewiecki.

Jak podkreślał gość TOK FM, kiedy był zwierzchnikiem Kaplera, budowa stadionu postępowała szybciej, niż planowano w harmonogramie. - A później stało się, jak się stało. Wykonawca popełnił wiele poważnych błędów. Dowiadywałem się o tym m.in. z mediów - stwierdził.

Według byłego ministra sportu sowita premia należy się, kiedy zadanie zostało dobrze wykonane.

Zdaniem Drzewieckiego nie tylko nieterminowe oddanie warszawskiego stadionu byłoby powodem, żeby nie wypłacić. - Zarządzający obiektem zaplanował imprezy, które nie mogły się odbyć, bo stadion nie był gotowy. Ponosi więc za to odpowiedzialność. Dlatego, jak dodał, "premia powinna być przynajmniej pomniejszona".

Bulwersujące 570 tys. zł

Mimo potknięć i wpadek, które wytykał, Drzewiecki apeluje, żeby nie zapominać o tym, że w centrum stolicy stanął nowoczesny i piękny stadion. - Momentami aż mnie mdli, jak słyszę, że każdy się może wypowiadać i być świetnym fachowcem w sprawie budowy stadionów - powiedział w TOK FM.

Były szef Narodowego Centrum Sportu Rafał Kapler, który złożył rezygnację, ma otrzymać 570 tysięcy złotych. Jak wyjaśniła m.in. Joanna Mucha, premie uzależnione są od odbioru stadionu i organizacji turnieju. - Pan prezes nie otrzyma całej premii, ale tylko jej część za przepracowany czas - tłumaczyła.

Sprawą premii zainteresował się premier Tusk. - Zastanawialiśmy się nad krokami prawnymi, ponieważ nie widzę powodu, dla którego mielibyśmy premiować osoby, które nie wszystko zrobiły tak, jak się umawialiśmy - mówił we wtorek.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Komentarze (72)
Drzewiecki w TOK FM: To nie ja podpisałem umowę ws. premii dla Kaplera
Zaloguj się
  • gblo

    Oceniono 11 razy 9

    Jak można dostać nagrodę za to,że ktoś pracuje.Nagrodę dostaję się za szczególne osiągnięcia w pracy.Np.wykonanie pracy przed terminem,bez niedoróbek czy wtedy ,gdy się coś usprawni ,co ma wpływ na wykonywaną pracę .To są tylko przykłady pewnie jest tego więcej.Są dokumenty i tam są podpisy ludzi ,którzy podpisywali tą umowę.Więc wiadomo kto.Podpisywanie takich umów to kpina z podatnika.

  • parallelworlds

    Oceniono 5 razy 3

    Czy to znaczy, że tę premię wpisał w umowę p. Kaplera minister Adam Giersz?

  • falowod

    Oceniono 4 razy 2

    W takim razie nim MUcha dala popis niekompetencji i komformizmu jakich malo.Styl w jakim weszal w sparwy ministerstwa nie rokuje dobrze temu resortowi.To dobrze ze zmotywowala Keplera ale zle ze nie nadzorowala co on roni ograniczajac sie do przygladania .A moze ma udzial w tej premii?tzn dostanie po cichu koperte ? Ignoracja tej pani jest zastanawiajaca! Glupota czy przestepstwo?

  • jameskajko

    Oceniono 7 razy 3

    Tak na marginesie TO MIRO WRACA !!! Ostatnio zaproszono go do wielce intelegentnej dyskusji w telewizji. Siedział twardo , słuchał, a nawet mówił. Dziwne że chłop nie gra w golfa w tym czasie na Florydzie, bo u nas, w dzikim kraju, jak zwykle DZIKA POGODA. Zaczęła się cyrkulacja ,wielkie OKO SAURONA zauważyło , że figurant Tusk chowa się coraz niżej w bliźniaczej wieży i już tylko wytrzeszczone oczy wyglądają przez kamerę TVN 24. W Minas Morgul gorączkowa krzątanina. Po figuranta Palikota przyjechali Szamboniarką i filozof udawał że tam nie mieszka. Nikt nie chce o zgrozo się najarać z Palikotem i spędzić błogich chwil w towarzystwie Biedronia i Anny Grodzkiej. Kogo by tu naprędce podrzucić , hmmmm ...... może MIRA ? A może samego Zbysia Chlebowskiego żeby potrzymał sprawę przez rok w szufladzie ? A może samego przyjaciela polityków z PO , bohatera słynnego przemówienia Leppera Pana S. ?

  • talk-is-cheap

    Oceniono 3 razy 1

    Trzeba być sprawiedliwym. Pani Jakubiak została ministrem sportu bo trochę grała w rękę. Była żałosna. Pani Mucha nie jest merytorycznie lepsza.

  • drummerin

    Oceniono 6 razy 4

    Panie Drzewiecki, nie święci garnki lepią i nie trzeba cudotwórcy aby cokolwiek zbudować mając dostęp praktycznie do nieograniczonych funduszy (nie ściemniajcie, że to taniej niż Wembley bo porównując standardy finansowe obu krajów i okresy w jakich powstawały oba obiekty, jest niemal tak samo).
    Ustalili cwaniaczki premię dla Kaplera z pełną świadomością, że kiedyś Kapler podpisze podobny dokument w rewanżu. Złodziejski kraj - złodziejskie obyczaje.

  • lempickabis

    Oceniono 8 razy 2

    570 tys premii - to jest prawie TRZYDZIEŚCI DWA LATA pracy człowieka z najniższą krajową (1500 brutto).
    Czy ktoś jeszcze o coś zapyta?

  • fan-po

    Oceniono 4 razy 0

    A gdzie Tusk i POpaprani byli wcześniej,dlaczego nie kontrolowali ?
    - Wyborami i tylko swym pijarem się interesowali. - Tacy są mali !

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX