Nowak: Autostrady A1 i A2 mają być naprawione. A4 też może być uszkodzona

Uszkodzenia autostrad A1 i A2 są poważne - przyznał dziś w RMF FM Sławomir Nowak. Ostrzegł, że problem może dotyczyć też wciąż przykrytej śniegiem autostrady A4. Minister transportu zapowiedział, że wyegzekwuje od wykonawców obu dróg "naprawę najmniejszej nawet usterki". Podkreślił, że "nie ulegnie szantażowi" i nie zapłaci "ani złotówki" więcej.
Gwarancja na autostradę wynosi pięć lat. Z wykonawcami nie będzie kompromisu - zapowiedział w RMF FM minister Nowak. Przyznał, że "skala spękań na autostradach A1 i A2 jest poważna", a na zbadanie czeka wciąż przykryta śniegiem A4.

- Jeżeli mamy tę sytuację na A1, A2, to należy statystycznie założyć, że dotyczy to także A4 - stwierdził Nowak.

Wcześniej okazało się, że na budowanych autostradach A1 i A2 pojawiło się pęknięć. Na A2 głębokich na 8 cm poprzecznych szczelin naliczono ponad 50. Z kolei na budowanym odcinku autostrady A1 między Toruniem a Strykowem naliczono aż 80 pęknięć.

Nowak do wykonawców autostrad: Naprawcie usterki

Nowak wyjaśnił, że pęknięcia na A1 i A2 pojawiły się na połączeniach tzw. działek roboczych, czyli w miejscach, gdzie danego dnia kończyły pracę walce, by rozpocząć ją następnego dnia. - W takich miejscach wykonawca powinien zastosować specjalną taśmę. Niektórzy wykonawcy nie stosowali zabezpieczeń i właśnie tam pojawiają się spękania - tłumaczył min. Nowak. Dodał, że obecnie ministerstwo jest w "sporze biznesowym" z wykonawcą. - Chce od nas pieniędzy, chce wskazania programu naprawczego, my mówimy: wy pokażcie program i naprawcie usterki - stwierdził Nowak.

"Na Euro wszystko musi zagrać, mnie nie tak łatwo rozjechać"

Według ministra transportu złożony wczoraj wniosek o upadłość firmy DSS, budującej A2, to "gra biznesowa". - Musimy się starać nie wchodzić pomiędzy DSS a jego podwykonawców. Nie ma ryzyka upadłości DSS, na bieżąco sprawdzamy płynność finansów firmy. Rozmawiamy wiele godzin dziennie, wkrótce wykonawcy wracają na plac budowy - zapowiedział Nowak. Zapewniał też, że "przejezdność A2 na Euro 2012 możliwa jest na 90 procent".

- Udało nam się nadrobić zaległości po Chińczykach. Spękania nie są zagrożeniem dla terminu oddania autostrad - zapewnił w RMF FM minister. - Na Euro wszystko musi zagrać, mnie nie tak łatwo rozjechać - dodał.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM