"Jak rząd nic nie robi, to jest problem. A jak zacznie - jeszcze gorzej"

- Mamy z tym problem, bo rząd nic nie robi. A jak zacznie robić, to jest jeszcze gorzej, jak w przypadku ACTA i ustawy refundacyjnej. - powiedział w Radiu ZET Adam Hofman, rzecznik PiS, recenzując działania rządu na 100 dni. Prowadząca audycję sugerowała, by PiS obaliło rząd. - No chcielibyśmy. Chcielibyśmy, żeby ten rząd trwał jak najkrócej - stwierdził Hofman.
- Panu Hofmanowi poleciłbym etos średniowiecznego rycerza. Rycerz wobec przeciwnika, z którym przegrał, zachowywał się szlachetnie. (...) Polacy są tymi 100 dniami rozczarowani, te sondaże nie kłamią. Wiedzą to i rząd, i premier, bo inaczej nie byłoby tej aktywności, którą teraz obserwujemy. Ja na te 100 dni patrzę jako na ostatnie 100 dni z blisko 1600 dni rządów Platformy Obywatelskiej. Ale mam nadzieję, że kiedy będziemy mówili o 3200 dniach rządów PO, wynik będzie znów pozytywny - mówił Tomasz Nałęcz, doradca prezydenta.

Cymański: Tusk jest mistrzem przekazu



- Pierwsze 100 dni rządu pokazało, jak złożone jest rządzenie. Zakończenie pierwszej kadencji było powiązane z zakończeniem prezydencji, o czym się już nie pamięta, te wybory były w trudnej sytuacji. W Czechach w podobnych okolicznościach rozpadł się rząd, a u nas się to udało zakończyć w miarę nieźle, choć nie obyło się bez kłopotów, z których największym była ACTA - oceniał 100 dni rządu Waldemar Pawlak, minister gospodarki z PSL.

Tadeusz Cymański, poseł Solidarnej Polski, ocenił: - PO rozpieszczona powodzeniem i dobrymi sondażami straciła instynkt i miała serię bardzo poważnych wpadek. Natomiast Tusk jest mistrzem przekazu, skomentował znakomicie działania w mediach. Trudno wyjść z takiej sytuacji z większym mistrzostwem. (...) Krąży taki dowcip, wedle którego Donald Tusk zwrócił się do opozycji o większą aktywność w mediach, bo Platformie spadają sondaże. (...) A błędy rządu są straszne.



Zdaniem Wandy Nowickiej z Ruchu Palikota "rząd był powoływany z niezwykłą nonszalancją". - To sprawiało wrażenie, jakby to była wyliczanka "entliczek, pentliczek, na kogo wypadnie, ten zostanie ministrem". Uzasadnianie na przykład, że dobrą kwalifikacją dla ministra Gowina jest to, że nie jest prawnikiem. Ale ciąg dalszy był coraz gorszy. Ustawa refundacyjna miała mnóstwo wad, ale jeszcze gorszy był styl jej wprowadzania. Nikt nie słuchał ekspertów, lekarzy i aptekarzy - mówiła Nowicka.

"Polska jest najszybciej rozwijającym się krajem w UE"

Zdaniem Ryszarda Kalisza z SLD przyczyną słabych wyników rządu są złe nominacje ministerialne. - To jest syndrom początku kadencji. Premier w czasie kampanii za bardzo uwierzył w siebie, jeżdżąc Tuskobusem wypracował wygraną dla Platformy. Ale potem potraktował społeczeństwo niepoważnie, bo miarą nominacji na stanowisko ministrów był stopień niekompetencji. Nie będę się już nad nimi znęcał. A ci ministrowie stali się zakładnikami aparatów tych ministerstw. (...) To doprowadzi do dezintegracji Platformy. Może nie w tym roku. A do tego obok mnie siedzi najlepszy z nich wszystkich, Krzysztof Kwiatkowski - stwierdził.

Rządu bronił poseł PO, były minister sprawiedliwości Krzysztof Kwiatkowski. - Komisja Europejska oceniła budżety i prognozy wzrostu wszystkich krajów Unii Europejskiej, w dużej części weryfikując je w dół. A w przypadku Polski powiedziała, że projekt budżetu jest wiarygodny, a Polska będzie najszybciej rozwijającym się krajem Unii Europejskiej. Wzrost ma wynieść ok. 2,5 proc. Mówię o tym, bo słuchając opozycji, można odnieść wrażenie, że Polska jest krajem zgliszcz i ruin. A tak nie jest, Polska jest najszybciej rozwijającym się krajem UE w ciągu ostatnich czterech lat - powiedział.

A gdyby Tusk miał prywatny profil na FB... To by się dopiero działo! [ZOBACZ GRAFIKĘ]

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM