Mucha: We wtorek decyzja ws. premii dla Kaplera

Joanna Mucha zapowiada, że we wtorek podjęta zostanie decyzja ws. wypłaty premii dla byłego szefa NCS. Minister sportu zapowiedziała również, że 15 maja Polska będzie gotowa na Euro 2012.


- We wtorek zostanie podjęta decyzja, czy były prezes Narodowego Centrum Sportu Rafał Kapler otrzyma przewidywaną w kontrakcie premię - zapowiedziała minister sportu i turystyki Joanna Mucha na konferencji prasowej podsumowującej 100 dni rządu w resortach sportu, rolnictwa i ochrony środowiska. - Mamy dwie opinie z zewnętrznych kancelarii prawniczych oraz z Prokuratorii Generalnej i są one obecnie analizowane w ministerstwie - dodała.

Premier Donald Tusk podkreśla, że istnieją przesłanki prawne, żeby przynajmniej wstrzymać wypłatę. Nie wyklucza, że sprawę będzie musiał rozstrzygnąć sąd.

Na 15 maja Euro 2012 będzie gotowe

- Wymagania przed Euro 2012 wobec całego rządu i wobec Ministerstwa Sportu są większe niż rutynowo. Nie sposób było uniknąć błędów i wpadek - mówił Donald Tusk. Zastrzega, że nie można za nie obwiniać tylko minister Joanny Muchy. Większa ich część jest bowiem skutkiem błędów poprzednich ministrów.

- Dla nas testem dla Stadionu Narodowego będzie mecz Polska - Portugalia. Przyjąłem informację pani minister, że to przedsięwzięcie jest dobrze przygotowane - zapewnił premier. Wcześniej odwołano mecz o Superpuchar Polski, gdyż stadion nie był dobrze przygotowany. Wywołało to falę krytyki.

Joanna Mucha przyznaje, że "wszystko jest gotowe na mecz". Natomiast przygotowania do Euro 2012 mają zakończyć się w połowie maja. - Stan gotowości do turnieju mamy osiągnąć 15 maja - stwierdziła.

Konferencję prasową Tusk zorganizował po kolejnej rundzie rozmów ze swoimi ministrami w związku ze 100 dniami funkcjonowania rządu. Oprócz minister Joanny Muchy dziś przepytani byli Marek Sawicki, minister rolnictwa, oraz Marcin Korolec, minister środowiska.

GMO nie możemy odrzucić

Omawiając działania Ministerstwa Rolnictwa, premier zwrócił uwagę na sprawę żywności modyfikowanej genetycznie. Porównał kwestię dopuszczenia do Polski GMO do sprawy ACTA. Zapewnił, że ta kwestia jest równie istotna, a wokół niej narosło wiele mitów. Premier stwierdził, że nie możemy powiedzieć definitywnego "nie" GMO z powodu unijnych uwarunkowań.

Dodał, że Polska ma wymóg skonstruowania przepisów dotyczących GMO, aby nie płacić unijnych kar. Zapewnił jednocześnie, że takie prawo będzie w jak największym stopniu chronić Polskę przed żywnością genetycznie modyfikowaną.

Boją się polskiego węgla?

Donald Tusk, mówiąc o działaniach resortu środowiska, zwrócił uwagę na kolejne zakusy zachodnich państw Unii na ograniczenie wykorzystania węgla przez Polskę. Przypomniał, że w najbliższym czasie na forum Unii będą prowadzone próby zwiększenia celów ograniczenia emisji CO2. Premier nazwał te pomysły kolejnym atakiem na gospodarki węglowe.

Dodał, że działania krajów zainteresowanych redukcją CO2 są związane z porażką dotychczasowej polityki w tym zakresie i spadkiem cen uprawnień do emisji gazów cieplarnianych. W związku z tym polski węgiel jest nadal konkurencyjny, co powoduje niepokój innych państw. Zdaniem szefa rządu jest to także bój o wielkie interesy i pieniądze związane z transferem niskoemisyjnych technologii, które miałyby zastąpić gospodarkę węglową. Donald Tusk zapewnił, że polskie stanowisko wobec ograniczenia emisji CO2 jest bardzo sceptyczne.

DOSTĘP PREMIUM