Kempa chciała wysłać kontrolę do nieistniejącego ministerstwa. ?Z rozbiegu"

Po katastrofie kolejowej politycy prześcigają się we wnioskach o informację rządu w sprawie stanu kolei i oskarżeniach o bałagan i chaos. Beata Kempa z rozpędu chciała wysłać kontrolę do ministerstwa, które... nie istnieje od listopada. Poprawiła się dopiero po uwadze reportera TOK FM.
- Klub parlamentarny Solidarnej Polski zwraca się o bardzo szczegółową kontrolę Najwyższej Izby Kontroli w Urzędzie Transportu Kolejowego w Ministerstwie Infrastruktury - mówiła posłanka na konferencji w Sejmie. - Dlaczego chce pani kontroli w ministerstwie, które nie istnieje? - zapytał reporter TOK FM.

- Przepraszam, to z rozbiegu. Jeszcze nie nauczyliśmy się, że mamy do czynienia ze zmianą zarówno w Ministerstwie Administracji, jak i w Ministerstwie Transportu. Oczywiście ta sytuacja będzie odnosiła się, bardzo przepraszam, to z rozpędu, do nowego ministerstwa - tłumaczyła się Kempa.

Zmiany w ministerstwach

Ministerstwo Infrastruktury powstało 19 października 2001. Później zostało zniesione na mocy rozporządzenia Rady Ministrów 31 października 2005. Obowiązki konstytucyjne i ustawowe ministerstwa przejął minister transportu i budownictwa, a od 5 maja 2006 minister transportu, minister gospodarki morskiej i minister budownictwa.

Zostało ponownie ustanowione 16 listopada 2007 w rządzie Donalda Tuska. Zostało zniesione 21 listopada 2011 w drugim rządzie Donalda Tuska, z mocą od 18 listopada 2011. W jego miejsce utworzone zostało Ministerstwo Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej, które przejęło dział - transport, dział - budownictwo, gospodarka przestrzenna i mieszkaniowa oraz dział - gospodarka morska, zaś dział - łączność włączono do Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji.

DOSTĘP PREMIUM