Kurski: Ziobro i Cymański mieli jechać tym pociągiem

- Część z nas, między innymi Ziobro i Cymański, miała jechać tym pociągiem, ale nie zdążyła - powiedział w Radiu RMF FM Jacek Kurski. Krytykował też prezesa PiS: - Jeśli liderem opozycji pozostanie Kaczyński, Tusk zatopi nasz kraj w beznadziei - powiedział.
Jacek Kurski dodał, że "duża część Solidarnej Polski miała być w pociągu, który brał udział w katastrofie pod Szczekocinami". - Byliśmy tego dnia w Tarnowie, Brzesku, Bochni - powiedział.

"Kaczyński się boi"

Kurski komentował decyzję Jarosława Kaczyńskiego, który najprawdopodobniej nie wystartuje w wyborach prezydenckich. - Jarosław Kaczyński zdał sobie sprawę ze swoich możliwości. Boi się, że gdyby wystartował w wyborach prezydenckich, mógłby nie wejść do drugiej tury - mówił gość RMF FM. Według niego "jeśli liderem opozycji pozostanie Kaczyński, Tusk zatopi nasz kraj w beznadziei".

Według Kurskiego lider PiS "przygotowuje swoją bazę polityczną, partyjną do tej decyzji". - Boi się, że mógłby nie wejść do drugiej tury w wyborach prezydenckich, bo na pewno wejdzie Bronisław Komorowski z trzydziestokilkuprocentowym poparciem - każdy urzędujący prezydent ma to gwarantowane.

Kurski uważa, że lewica na pewno będzie miała silnego kandydata, bo "to czuć i wszyscy politolodzy, socjolodzy to mówią". - Wydaje mi się, że bardzo dobry wynik Zbigniewa Ziobry może sprawić, że prezes PiS zdał sobie sprawę z realnych możliwości. W związku z tym woli nie dostać tutaj przykrego wyniku, woli ocalić partię. To jest moja spekulacja.

"Nie ma konfliktu z Ziobrą"

Według europosła "nazwanie partii SP Zbigniewa Ziobry to nie kwestia wykorzystywania siły nazwiska, to konieczność prawna". - Nazwa Solidarna Polska jest już zarezerwowana dla innego stowarzyszenia, więc partię musimy nazwać inaczej. Solidarna Polska to odwołanie do dziedzictwa solidarnościowego, solidarność potrzebna jest Polsce - powiedział.

Kurski zdementował też informacje, że jest w konflikcie ze Zbigniewem Ziobrą. - Między nami jest 100-procentowa lojalność, nie ma paznokcia prawdy w pogłoskach o konflikcie pomiędzy mną i Ziobrą.

DOSTĘP PREMIUM