Prymas: Jak Kościół był potrzebny, to wchodzili do zakrystii

- Jak Kościół był potrzebny, to się pchali, wchodzili do zakrystii, prosili o pomoc. Dzisiaj wytaczają armaty, nie wiem po co - tak prymas Polski arcybiskup Józef Kowalczyk odniósł się do proponowanej przez rząd likwidacji Funduszu Kościelnego.
Zdaniem prymasa Fundusz Kościelny nie powinien być zlikwidowany, lecz przekształcony. Jednak strona rządowa nie przedstawiła jego zdaniem konkretnych propozycji. - Na to czekaliśmy, czekamy, ale to musi być na zasadzie sprawiedliwości społecznej, uczciwości, a nie jątrzenia i tworzenia jakiejś nowej wojny kościelnej w Polsce czy wojny z religią - powiedział.

Nie przez walkę z Kościołem

Prymas zaznaczył, że to nie duchowieństwo, lecz państwo opóźniało opracowanie nowych przepisów w tej sprawie. - Polska nie może rozwiązywać problemów budżetu poprzez walkę z Kościołem - mówił gość Polskiego Radia.

Prymas dodał, że niektórzy politycy podejmują takie działania, by zyskać większe poparcie części wyborców. - Jak Kościół był potrzebny, to się pchali, wchodzili do zakrystii, prosili o pomoc. Dzisiaj wytaczają armaty, nie wiem po co - powiedział. - Pewna grupa polityczna, taka czy inna, chce na takich przestrzeniach wygrywać swoje interesy polityczne - dodał. Zwrócił uwagę, że w taką politykę wpisują się także próby usunięcia religii ze szkół.

Prymas dodał, że traktuje zapis o możliwości przekazania 0,3 procent na organizacje wyznaniowe jako propozycję do dyskusji.

Nowe propozycje rządu

Założenia ustawy przygotowane przez zespół Michała Boniego to nowelizacja Ustawy o przejęciu przez Państwo dóbr martwej ręki, poręczeniu proboszczom posiadania gospodarstw rolnych i utworzeniu Funduszu Kościelnego z 1950 roku. Wedle propozycji Michała Boniego osoby duchowne miałyby same opłacać składki na ubezpieczenie społeczne, a płatnikiem zobowiązanym do regulowania wpłat byłaby zwierzchnia instytucja wyznaniowa. Księża pracujący jako katecheci odprowadzaliby odpowiednie składki od swojego wynagrodzenia.

Zapis o możliwości przekazania 0,3 procent na organizacje wyznaniowe nie będzie kolidował z możliwością odpisu 1 procentu na organizacje pożytku publicznego.

DOSTĘP PREMIUM