Pawlak pacyfikuje rywali przed wyborami na nowego prezesa PSL

Zrywając rozmowy z PO w sprawie podwyższenia wieku emerytalnego, Waldemar Pawlak próbuje spacyfikować wewnętrzną opozycję w PSL przed jesiennymi wyborami szefa partii - pisze ?Gazeta Wyborcza?
Opadają emocje w Platformie i PSL związane z wtorkowym zerwaniem przez Pawlaka rozmów o podniesieniu wieku emerytalnego. Politycy obu rządzących partii kalkulują, że obecna koalicja im się najbardziej opłaca.

- Z trudnych partnerów, jakich mamy w tym Sejmie, Pawlak jest najłatwiejszy - mówi nam jeden z ministrów z PO. A PSL potrafi liczyć - za zerwanie aliansu z Platformą zapłaciłby utratą setek posad w agencjach rolnych oraz - niewykluczone - rozpadem koalicji w sejmikach wojewódzkich (koalicjanci rządzą we wszystkich 16 województwach).

Dla Pawlaka, który jesienią chce znowu zostać szefem partii, oznaczałoby to pewną porażkę. Z drugiej strony zdaje sobie sprawę, że podwyższenie wieku emerytalnego, przeciw któremu jest 80 proc. Polaków, nie budzi entuzjazmu wśród ludowców.

Więcej w "Gazecie Wyborczej"

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM