Siemiątkowski z zarzutami za więzienia CIA. To potwierdza, że Amerykanie trzymali u nas jeńców

- Przekroczenia uprawnień i naruszenia prawa międzynarodowego przez "bezprawne pozbawienie wolności" oraz "stosowanie kar cielesnych" wobec jeńców - "Gazeta Wyborcza" i "Panorama" ujawniają treść zarzutów jakie postawiono Zbigniewowi Siemiątkowskiemu. B. szef Agencji Wywiadu miał brać udział w zorganizowaniu w Polsce ośrodka CIA, w którym przetrzymywano podejrzewanych o terroryzm.
- W prokuraturze odmówiłem składania wyjaśnień i będę odmawiał na każdym etapie tego postępowania, również w sądzie - mówi "Gazecie" i "Panoramie" Siemiątkowski, dziś wykładowca uniwersytecki. Milczenie uzasadnia bezpieczeństwem państwa.

"Potwierdza jednak, że postawiono mu zarzuty dotyczące przetrzymywania w Polsce w latach 2002-03 więźniów CIA. To najważniejsza informacja od momentu wszczęcia w 2008 r. śledztwa mającego wyjaśnić tę sprawę" - czytamy. "Gazeta" podaje też, że zarzuty postawiono już 10 stycznia.

Podobne zarzuty mają być postawione zastępcy Siemiątkowskiego płk Andrzejowi Derlatce. "To on bezpośrednio odpowiadał za współpracę z Amerykanami. Prokuratorzy zebrali również dowody pozwalające na rozpoczęcie w Sejmie procedury postawienia przed Trybunałem Stanu premiera rządu SLD Leszka Millera. Nie przesłali ich jednak do marszałka Sejmu" - podaje "Gazeta". Podkreśla też, że sprawę można było wyjaśnić wcześniej, ale Agencja Wywiadu nie chciała przekazać śledczym potrzebnych materiałów.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM